Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się na konto

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj moje dane

Załóż darmowe konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.

Grand Theft Auto 3 - recenzja gry

Grand Theft Auto 3 - recenzja gry - 4.7 out of 5 based on 67 votes
1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 głosy)

recenzja.gry.gta.3Grand Theft Auto 3 - recenzja gry 

 

Dawno temu w trawie...

 

Gra którą za chwile opisze miała poprzedniczkę którą spróbuje najpierw przypomnieć sklerotykom.

 

Kilka lat temu wyszła gierka Grand Theft Auto, gra nawet jak na swoje lata nie miała olśniewającej grafy. Nie dostawała wysokich ocen od recenzentów, i chyba słusznie.

 

Jednak miała to coś w sobie przez co wielu w nią grało. Były to różne rzeczy: pełen luz, nieliniowość, ale chyba przede wszystkim to iż było można się wcielić w złego bohatera.

 

Po GTA firma Rockstar Games wydała sequel. Był on bardzo podobny, grafika dalej nie była ładna, dalej miasto było widziane z góry. Nadszedł jednak czas na...

 

Grand Theft Auto III:

Zaczynamy rozgrywkę od scenki w której widzimy naszego anty bohatera w akcji, w trakcie napadu na bank. Jednak w czasie ucieczki coś się nie spodobało jego wspólniczce która go obezwładniła i pozostawiła w miejscu zbrodni. Policja go złapała razem z kumplem 8-Bhaalem. Mieli jednak farta, gliniarze razem z nimi przewozili jakiś innych gostków. No i przyjaciele tych panów postanowili im przyjść na pomoc... Nasz bohater wraz z ziomalem skorzystali z okazji i także dają nogę. W tym miejscu przejmujemy kontrole nad naszą postacią.

 

Zaczynamy imprezę...

 

Po tych zdarzeniach dostajemy pierwsze zadanie musimy, dostać się do naszej meliny przebrać, a po tym zawozimy ziomka do Lugiego, który będzie naszym pierwszym zleceniodawcą. Po dostarczeniu kolegi na miejsce jesteśmy wolni, możemy robić co chcemy.

 

W grze tej jak w żadnej innej jest totalny luz i swoboda. Jeśli nam się podoba możemy poobserwować miasto które żyje! Postacie chodzą po chodnikach, samochody poruszają się po ulicach, gangi robią strzelaniny, kiedy komuś coś się stanie przyjeżdża karetka i próbuje uratować ofierze życie. Policja za większe wykroczenia nas goni, ale o tym za chwilę.

 

Kiedy znudzi nam się oglądanie miasta najlepiej zaje... pożyczyć pojazd, i jechać po zadanie...

 

Rodzina, szacunek, mafia...

 

Zadania przyjmujemy od różniastych zleceniodawców. Najpierw od wcześniej wspomnianego właściciela klubu nocnego, Lugiego, potem od coraz ważniejszych osobistości, są też zadania poboczne od znanych z GTA 1 i 2 budek telefonicznych. W trakcie gry spotkamy się ósmoma gangami, z czego dla dwóch nie można pracować: chińskiej Triady i Kartelu Kolumbijskiego którego szefem jest nasza znajoma z początku gry... Od reszty możemy przyjmować zadania. A mają one przeróżne formy: pościgi, morderstwa, kradzieże, rozboje, nielegalne wyścigi.

 

Za wykonanie tych zadań oczywiście mamy coś więcej niż tylko satysfakcje, mianowicie po wykonaniu odpowiednich zadań u jednego człowieka, możemy wykonywać u następnego, odblokowujemy następne miasta (jest ich razem 3), no i zarabiamy forsę. Tyle że dużo z nią nie możemy zrobić.

 

Zabić, pobić, rozjechać...

 

Otóż gra nie była by tak znana gdyby nie brutalność. A więc autorzy obdarowali naszą postać odpowiednimi zabawkami. Najpierw musimy walczyć na pięści , lecz szybko zdobywamy kij bejsbolowy, pistolecik, uzi, szczelbe, kałacha, M-16, granaty, koktajle mołotowa, snajpere, oraz bazooke. Nie jest więc bardzo dużo tych broni, ale ten arsenał w zupełności wystarcza. Bardzo ważnym elementem gry są pojazdy. Mamy ich w grze ponad 40 z czego większość to bardzo różne samochody (zwykłe auta, sportowe, terenowe), można także spotkać kilka motorówek, czołg którym możemy dużo nabroić, a nawet samolocik który wysoko nie poleci, ale lepsze to niż nic.

 

Model uszkodzeń zarówno aut jak i ludzi został bardzo dobrze zrobiony. Bliźniemu przy odpowiednim szczale może odpaść nóżka, rączka lub główka. Natomiast pojazdom odpadają zderzaki, drzwi, przy mocnym ostrzale mogą wybuchnąć. Dzięki temu gra może się spodobać „rzeźnikom” którzy uwielbiają urządzać sieczki w grach. To było by zbyt piękne więc są tu...

 

Psy, smerfy, gliny...

 

Tak, oni potrafią napsuć w grze sporo krwi. W prawym górnym rogu ekranu mamy 6 gwiazdek, zaznaczają się one gdy goni nas policja. Kolejno gdy jest jedna to nas ściga 1 radiowóz, gdy 2 to więcej, 3 to smerfy wraz z helikopterem, 4 to SWATy, 5 to FBI, a szósta gwiazda to już nie przelewki, goni cię wojsko!

 

Ach te krajobrazy...

 

Największą różnicą GTA 3 w stosunku do poprzedniczek jest grafa. O ile w 1 i 2 akcja była pokazana z góry to tutaj mamy pełny trój wymiar! I oczywiście wyszło to grze na dobre. Świat obserwujemy z widoku TPP (czyli z za pleców bohatera). Miasta zostały zrobione starannie, jak już wcześniej wspomniałem mamy 3 miasta/dzielnice. Są to Portland, typowa robocza dzielnica, Stauton Island coś jak Manhatan i Shoreside Vale miasteczko mieszkalne.

 

Modele postaci też są wykonane starannie, mogły by być lepsze ale nie będę się czepiałJ

 

Oczywiści jeszcze oprócz grafy jest...

 

Muza!!!

 

W tym miejscu wcale moje pochwały nie osłabną. Dźwięki są przyzwoite. Lecz jeśli chcemy usłyszeć coś naprawdę dobrego to wystarczy żebyśmy weszli do samochodu. W GTA większość pojazdów zostało wyposażonych w radio. Możemy w nim wysłuchać 9 stacji, w śród których chyba każdy znajdzie coś dla ciebie, od rocku aż do klasyki.

 

Dodatki...

 

W grze, aby ta nie straciła na żywotności dodano też kilka dodatkowych opcji.

 

Możemy się wcielić w strażaka, lekarza, policjanta i taksówkarza. Wystarczy wejść do odpowiedniego auta i nacisnąć odpowiedni przycisk. Został dodany jeszcze jeden ciekawy bonus... Mianowicie możemy podjechać samochodem obok „pani lekkich obyczajów”,

 

I jeśli się jej spodobamy to....

 

To już jest koniec...

 

Ja w grze nie widzę praktycznie żadnych błędów, oczywiście nie mówie że GTA 3 jest idealne gdyż takich gier po prostu nie ma. Gra jest dość brutalna i krwawa więc jest od 18 lat (a ja mam trochę mniej : ))) także nie stanowi jej krwistość większych problemów. Giera jest boska i kropka.

 

Wady:

-Nieco mała realistyka, lecz nie raz poprawia...

 

Zalety:

-Grywalność!

-Swoboda i luz

-Można dać upust emocjom ;)

-Żyjące miasta

-Wręcz wszystko!

 

Ocena: 9,9/10

...AAA... 

Related Posts

Tom Clancy’s Splinter Cell : Pandora Tomorrow - recenzja gry Po niewątpliwym sukcesie pierwszej części Sprinter Cell, stało się pewne, że następne części serii są tylko kwestią czasu. Twórcy[...]
Desperados 2: Cooper's Revenge - recenzja gry   Tą grę można porównać do Dukem Nukem Forever  została zapowiedziana w 2003 roku, ukazała się w 2006. W związku z tym, że premiera gry była[...]
Hitman: Krwawa Forsa - recenzja gry Seria Hitman, która gości już na monitorach od ponad 6 lat, to bez wątpienia jedna z najlepszych sag w historii gier, a charakterystyczną łysinę Tobiasa[...]
Crysis - recenzja gry   Każdy, kto nazywa się fanem gier fps na pewno słyszał o Crysis. Pozwolę sobie krótko opisać historie powstania tej gry: Wszystko zaczęło się w roku 2003, kiedy to[...]
Sensible Soccer 2006 - recenzja gry   Znów o naszej reprezentacji słów kilka...   Piłkarska gorączka trwa w najlepsze. Setki tysięcy kibiców na stadionach, a miliony przed[...]
Need For Speed Shift - recenzja gry Pamięta ktoś jeszcze grę NFS Undercover? Chyba najlepiej będzie zapomnieć o tej beznadziei, która tak bardzo nadszarpnęła dobre imię serii Need For Speed.[...]
Warcraft III: Reign of Chaos - recenzja gry     Wstęp Kiedyś mój wujek pokazał mi tą grę, oryginalną po Polsku. Zobaczyłem nagłówek, zobaczyłem plansze-byłem pod wrażeniem.[...]
Fable: Zapomniane opowieści - recenzja gry   Od xboxa do PC Pierwotnie Fable był grą tworzoną na konsolę firmy Microsoft czyli Xboxa. Na tej platformie Zapomniane opowieści ukazały się[...]

Dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze nie na temat, obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Komentarze osób niezalogowanych są publikowane dopiero po przejrzeniu ich przez moderację.
Zobacz jak mieć swój własny avatar w komentarzu.



Zabezpieczenie anty-spamowe - wykonaj podane zadanie:

Sonda

Używasz antywirusa?

Tak - 74.8%
Nie - 9%
Czasami uruchamiam - 6.7%
Że co? Robię manicure i pedicure - 9.5%
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się