Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się na konto

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj moje dane

Załóż darmowe konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.

Myst IV Objawienie - recenzja gry

Myst IV Objawienie - recenzja gry - 4.0 out of 5 based on 4 votes
1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 głosy)
recenzja.gry.mystMyst IV Objawienie - recenzja gry
Czwarta odsłona niezwykle popularnej serii „Myst” (pierwszą część wydano na początku lat 90-tych). Mamy tu do czynienia z przygodówką rozgrywaną w statycznym otoczeniu. Czwarta część serii to swoisty powrót do korzeni (biorąc pod uwagę, to co zobaczyliśmy w Uru: Ages Beyond Myst), co oznacza, iż gracz porusza się po oddanych z fotorealistyczną dokładnością planszach, a wszystkie polecenia wydaje przy użyciu myszy.

„Myst IV: Revelation” w równym stopniu ma zadowolić nowicjuszy, jak i tych, którzy świetnie pamiętają poprzednie odsłony serii. W grze pojawiają się dobrze znane wątki. Gracz poznaje na przykład losy Sirrusa i Achenara, dwóch złoczyńców, którzy pojawili się w pierwszej części „Myst”. W ramach kary zostali oni rozdzieleni. Osadzono ich w oddzielnych światach pełniących rolę więzień. Fabuła czwartej części „Myst” koncentruje się natomiast na okolicznościach zaginięcia pewnej dziewczynki. Aby ją odnaleźć gracz wyrusza do światów, w których osadzono wspomnianych złoczyńców. Musi zrozumieć motywy ich działania, tylko wtedy będzie mógł doprowadzić "śledztwo" do końca.

Odwiedzane światy przypominają krainy znane z poprzednich części „Mysta”. Są one wypełnione zagadkowymi konstrukcjami. Wiele z nich skrywa w sobie cenne tajemnice, gracz musi je oczywiście odkryć. Podstawowa różnica, która odróżnia najnowszego „Mysta” od poprzednich odsłon serii to nieliniowość rozgrywki. W pewnych momentach gry należy dokonać wyboru. Będzie on miał znaczący wpływ na przebieg rozgrywki i zakończenie. W dalszym ciągu znaczną część gry spędza się na rozwiązywaniu zagadek, większość z nich została przygotowana przez Sirrusa i Achenara.

Oprawa wizualna „Myst IV: Revelation” została dopasowana do możliwości współczesnych PeCetów. Gracz porusza się po fotorealistycznym otoczeniu, od czasu do czasu spotyka postaci, z którymi może porozmawiać. Są to prawdziwi aktorzy, pojawiają się oni też w licznych filmikach przerywnikowych. Jako ciekawostkę należy potraktować możliwość robienia zdjęć. Są one gromadzone w specjalnym dzienniku, do którego zawsze można zaglądać. Za muzykę odpowiedzialni są dwaj sławni kompozytorzy: Jack Wall oraz Peter Gabriel.


Ocena końcowa 8+

Plusy:
Świetna historia
Oszałamiająca grafika
Megaklimat
Dobrze skonstruowane zagadki
I cała reszta

Minusy:
Szczegóły, naprawdę tylko szczegóły

Grę testowano na
Procesor Intel Celeron 1000MHz
Pamięć RAM 384 RAM
Karta graficzna NIVIDA GeForce 2 MX/MX 400 P.S. W tej karcie gra jes troch ciemna

Wymagania: Procesor 800 MHz,  
pamięć 128/256(Windows XP) MB,
grafika 64 MB,
dysk 3,5 GB (7 GB - instalacja pełna),
system Windows 98/2000/ME/XP



Szymon

Related Posts

GTA San Andreas - recenzja gry WSTĘP O GTA:SA powiem na początek tyle, że to gra roku 2005 i jest (nie najnowszą) najlepszą grą ze wszystkich części GTA oraz (dla mniej wybrednych) grą[...]
Colin McRae Dirt 2 - recenzja gry W ostatnich latach seria sygnowana nazwiskiem światowej klasy, tragicznie zmarłego kierowcy rajdowego zmieniła się diametralnie. Mistrzowie kodu stwierdzili,[...]
Doom 3 - recenzja gry Rok 2002, firma znana i chyba najbardziej zasłużona w historii elektronicznej rozrywki, id Software ogłosiła, że trwają od jakiegoś czasu prace nad 3 częścią gry[...]
Tom Clancy's Splinter Cell: Double Agent - receznja gry  Tom Clancy's Splinter Cell: Double Agent to kolejna gra, traktująca o przygodach specjalnego agenta imieniem Sam Fisher, ale[...]
TES IV: Oblivion - Knights of the Nine - recenzja gry   Po drugim dodatku do Obliviona - Shivering Isles (moja recenzja o tym dodatku, także tutaj jest) - zagrałem w pierwszy, czyli[...]
Terrorist Takedown 2 - recenzja gry   Moja recenzja jest o grze Terrorist Takedown 2. Sama nazwa zapewne Was przeraża - seria Terrorist Takedown, to jedna z najgorszych, która[...]
Singularity - recenzja gry   Kto choć trochę nie marzył o władaniu czasem, cofnięciu czegoś, naprawienia błędu? Singularity to drugi dobrze znany mi tytuł pozwalający na kontrolę czasu.Niech[...]
Moto GP 3: The Ultimate Racing Technology - recenzja gry   Od dobrych kilku lat, jeśli chodzi o komputerowe wyścigi motocyklowe, seria MotoGP nie ma sobie równych. Fani dwukołowych cacek[...]

Dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze nie na temat, obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Komentarze osób niezalogowanych są publikowane dopiero po przejrzeniu ich przez moderację.
Zobacz jak mieć swój własny avatar w komentarzu.



Zabezpieczenie anty-spamowe - wykonaj podane zadanie:

Sonda

Używasz antywirusa?

Tak - 74.8%
Nie - 9%
Czasami uruchamiam - 6.7%
Że co? Robię manicure i pedicure - 9.5%
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się