Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się na konto

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj moje dane

Załóż darmowe konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.

Rc Cars - recenzja gry

Rc Cars - recenzja gry - 4.8 out of 5 based on 5 votes
1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 głosy)
recenzja.gry.rc.carsRc Cars - recenzja gry 
 
Na dworze ponad 30 stopni, aż nie chce się wychodzić z domu. Co biedny człowiek może zrobić w tej sytuacji ? Włączyć komputer :P Tylko co dalej ? Może warto byłoby zagrać w jakąś gierkę, która nie zmusza zbytnio do myślenia. Mam idealną kandydatkę: Rc Cars. Banalnie prosta gra zręcznościowa, w której dane będzie nam ścigać się samochodzikami sterowanymi radiem. Wpadła mi w ręce, gdy przeglądałem archiwalne numery CD-Action. Skąpo ubrana pani wylegująca się na plaży, zdobiąca wierzchnią stronę CD, stanowiła nieodpartą pokusę (ach co te kobiety potrafią zrobić z facetem). Płytka szybko wylądowała w napędzie. Rozpoczęła się instalacja... ...która przebiegła bezproblemowo. Utworzyłem nowy profil i przeszedłem do menu głównego. Te wygląda dość schludnie, przeważają pastelowe kolory, a wszystkie napisy są w miarę czytelne. Zabawę zacząłem nietypowo zaglądając do zakładki Autorzy. Na jej podstawie można wywnioskować, iż gra powstała u wschodnich sąsiadów. Szkoda, że nasi producenci nie są wstanie stworzyć gry na podobnym poziomie. W ich zasięgu, jak na razie, jest jedynie wypuszczanie gniotów w stylu Syrenki Reacer. Do dyspozycji mamy... ...trzy tryby rozgrywki: mistrzostwa, wyścig z duchem i szybki wyścig. Dwa ostatnie nie są zbytnio interesujące i każdy zapewne domyśla się, o co w nich biega. Głównym daniem są natomiast Mistrzostwa. Zaczynamy je z małą ilością kasy, najsłabszym samochodem, który nie ma żadnych ulepszeń i z jedną odblokowaną trasą. Wspinając się na szczyt kupujemy kolejne wozy, dokonujemy w nich modyfikacji, odkrywamy nowe tory. Niestety droga ku chwale nie trwa zbyt długo, gdyż w nasze ręce oddano jedynie 10 tras. Te umieszczone są w trzech sceneriach. Do wyboru mamy wyścigi na plaży, farmie rodem z dzikiego zachodu lub w bazie wojskowej. Trochę tego mało. W dodatku wcale nie musimy ścigać się na każdym z kolejnych torów. Możemy do skutku katować pierwszy, z góry dostępny, aż uzbieramy dostatecznie dużo kasy, aby odblokować pozostałe. Niestety, by wystartować w wyścigu musimy uiścić wpisowe, które przepada niezależnie od zajętego miejsca. A nagrodą premiowane są tylko trzy pierwsze. Także ilość samochodów... nie zachwyca. Dostępne są (w tym miejscu prosiłbym o oklaski) aż trzy auta. Na szczęście każdy ma inną specyfikację i inaczej się prowadzi. Road Rage MT to typowa maszyna terenowa z napędem 4x4. Model pośredni, który charakteryzuje się średnią zwrotnością, w miarę dobrą przyczepnością i osiąga dość znaczne prędkości. Tornado Buggy TC to natomiast prawdziwy samochód wyścigowy. Szybki, zwrotny, lekki i trudny do utrzymania w ryzach. Często zamiast dojechać do kolejnego checkpointa kończy zawody poza trasą. Jego przeciwieństwem jest Warhammer OT. Ciężki, masywny i posiadający trzy osie napędowe. Daje to w rezultacie aż 6 kół ! Jazdę nim można śmiało przyrównać do kierowania czołgu. Mało zwrotny, wolny, jednak pokona prawie każdą przeszkodę. Nie groźne są dla niego również koziołkowania. Na etapach rozmieszczonych na plaży, wzrok przykuwa lazurowe morze. Wygląda ładnie, zwłaszcza gdy fale uderzają o piaskowy brzeg. Niestety, gdy nasze autko postanowi wybrać się na małą kąpiel, zostanie cofnięte do ostatniego zaliczonego checkpointu. A tych na trasie jest zaledwie kilka. Więc często zdążają sie sytuacje, gdy prowadząc w wyścigu, zostaniemy przeniesieni na koniec stawki, gdyż akurat (nie)zachciało nam się nurkować - bardzo frustrujący element gry. Dalej jest już tylko lepiej. I choć na naszej drodze stanie jeszcze wiele przeszkód, w tym interaktywnych, możemy już śmiało pruć do mety. Do utrudnień możemy zaliczyć ukształtowanie terenu ( wystające kamienie, hopki, samochody opancerzone:P), typ nawierzchni (grząski piasek, rozgrzany do granic możliwości asfalt czy szybkie żwirowe szlaki), jak i ludzi gotowych sprzedać nam solidnego kopniaka oraz groźne psy. Co ciekawe możemy wpaść także pod koła samochodu, gdyż dane będzie nam przejeżdżać przez dość ruchliwą drogę. Oczywiście na trasie umieszczonych jest jeszcze szereg przeszkód, w tym takie które da radę przesunąć lub popchnąć. Identyczne postępujemy z rywalami, nie szczędząc im mocnych uderzeń. Jak już pewnie się domyślacie, grafika stoi na dobry poziomie. Trasy są kolorowe, pełno na nich przedmiotów . Zadbano o dużo liczbę szczegółów i jak najwierniejsze oddanie perspektywy. Przecież sterując małym samochodzikiem wszystko musi być odpowiednio duże oraz zachowane muszą być odpowiednie proporcji. Model aut wykonano starannie, choć można przyczepić się do jakości co poniektórych tekstur. Natomiast znakomicie prezentują się efekty wody czy grudek błota sypiącego się z pod kół. Widać również, że trasy zostały zaplanowane z głową. Dużo jest nawrotów, podjazdów, ostrych zakrętów. Czekają na nas dziurawe mosty, przejazdy przez wnętrza budynków – generalnie (dość modne ostatnio słówko) gra nie pozwoli nam się nudzić. Do tych pozytywnych elementów zaliczyć należy też muzykę. Ostre rockowe kawałki zmieszane ze szczyptą muzyki techno wręcz idealnie nadają się do słuchania podczas wyścigu. Podsycają głód prędkości, zachęcają do ryzykownej jazdy i podnoszą ciśnienie. Na deser postanowiłem sobie zostawić opis samych wrażeń z jazdy. Już słyszę głosy tych wszystkich, którzy sądzą, iż w tego typu grach nie ma co liczyć na żadne rewelacje, a model jazdy jest czysto arcadowy. Sam myślałem podobnie, jednak już pierwszy zakręt diametralnie zmienił moje nastawienie. Z pełnym impetem opuściłem trasę, zaliczyłem dachowanie i wbiłem się w drewniane ogrodzenie. Na szczęście szybko przy użyciu sił wyższych postawiono mój samochód na cztery koła. Mogłem jechać dalej. Nie zaobserwowałem żadnych wgnieceń, urwanych części karoserii. W grze nie zaimplementowano modelu uszkodzeń. Może to i dobrze, bo fizyka jazdy stoi na wysokim poziomie. Samochodziki zachowują się nadzwyczaj naturalnie. Podczas skrętów wychylają się na boki i stawiają opór, gdy chcemy zbyt ostro wejść w wiraż. Najechanie z dużą prędkością na nierówność terenu kończy się zazwyczaj wywrotką. Brak uszkodzeń w tym wypadku ukazuje się więc zbawienny dla niedzielnych kierowców. W innym wypadku swoją podróż zakończyliby na pierwszej lepszej przeszkodzie, niszcząc przy okazji swój pojazd. Rc Cars to przyjemna gierka, którą można śmiało polecić na upalne dni. Choć to produkcja w 100% budżetowa, została zrealizowana profesjonalnie i nie jest szkoda wydać na nią te parę złotych. Porządnych gier tego typu ukazało się ostatnimi czasy bardzo mało. Osobiście do głowy przychodzą mi tylko takie dinozaury jak Stunt GP i Re-volt, które przecież mają już swoje lata. Warto więc przypomnieć sobie stare czasy i pobawić się zdalnie sterowanymi samochodzikami. Nieważne czy zrobimy to w realu, czy też sięgniemy po Rc Cars. Liczy się tylko dobra zabawa, której sobie i wam życzę.

Ocena końcowa (w skali1-10): 7+

Info: producent:
Creat Studio wydawca: 1C dystrybutor PL: Cenega Poland

Wymagania sprzętowe:
CPU: AMD Athlon 1200 MHz lub Intel Pentium IV 1300 MHz; RAM: 128 Mb; Karta graficzna: oparta na układach NVidia, GeForce2 lub ATI Radeon 8500 z pamięcią, co najmniej 32 Mb

Related Posts

Hitman: Krwawa Forsa - recenzja gry Seria Hitman, która gości już na monitorach od ponad 6 lat, to bez wątpienia jedna z najlepszych sag w historii gier, a charakterystyczną łysinę Tobiasa[...]
Painkiller - recenzja gry Grą recenzowaną w dniu dzisiejszym będzie PAINKILLER, gra stworzona przez naszych rodzimych programistów People Can Fly. Jest to FPS którego[...]
The Saboteur – recenzja gry Gra nie była jakoś specjalnie głośno zapowiadana, a studio w którym ją tworzono rozgoniono na cztery wiatry. Pandemic Studios, bo o tym studiu mowa, nie ma w swoim[...]
TES IV: Oblivion - Shivering Isles - recenzja gry Tak jest - grałem w najnowszy dodatek do gry TES IV: Oblivion, pt: Shivering Isles. W tej recenzji chciałbym opisać swe refleksje po zagraniu[...]
Colin McRae Rally 04 - recenzja gry   Colin McRae Rally to jedna z najlepszych i najpopularniejszych serii o rajdach samochodowych. Niedawno wyszła najnowsza odsłona owej serii[...]
Mortyr III: Akcje Dywersyjne - recenzja gry (Battlestrike: Force of Resistance) Kilka dni temu, po niemałych staraniach, w mych spragnionych grania łapskach znalazło się cienkie pudełko z[...]
The Punisher - recenzja gry   „Zasada numer 2 – Frank Castle nie żyje, umarł wraz ze swoją rodziną. Nie nazywajcie mnie Castle, mówcie mi …. Punisher.” Ci którzy oglądali najnowsza wersję[...]
 PainKiller - recenzja gry "Zabij wszystko co się rusza". Te słowa słyszymy na samym początku gry i szybko musimy się do nich przystosować. A to dlatego, że w PainKillerze nie[...]

Dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze nie na temat, obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Komentarze osób niezalogowanych są publikowane dopiero po przejrzeniu ich przez moderację.
Zobacz jak mieć swój własny avatar w komentarzu.



Zabezpieczenie anty-spamowe - wykonaj podane zadanie:

Sonda

Używasz antywirusa?

Tak - 74.8%
Nie - 9%
Czasami uruchamiam - 6.7%
Że co? Robię manicure i pedicure - 9.5%
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się