Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się na konto

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj moje dane

Załóż darmowe konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.

Ballance - recenzja gry

Ballance - recenzja gry - 4.9 out of 5 based on 19 votes
1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 głosy)

recenzja.gry.ballanceBallance - recenzja gry


Kilka dni temu pierwszy raz włączyłem grę Ballance pomimo, że miałem ją zainstalowaną na komputerze od kilku miesięcy. Teraz żałuję, że zrobiłem to tak... późno!
Ballance to odziwo gra licząca kilka lat - jej premiera światowa miała miejsce 2 kwietnia 2004r. Polska premiera gry przypada na połowę 2007r., więc w naszym kraju jest to gra młoda i... niestety mało znana. Gra wciągnęła mnie wyjątkowo - w natłoku plastikowych FPS'ów odziwo staje się ciekawą pozycją, którą krótko chciałbym opisać.

O co chodzi (turla się :-])
Zasady gry są banalne - należy doprowadzić kulkę od początku planszy do jej końca. Zadanie z reguły proste, ale po kilku misjach owe zadanie staje się coraz trudniejsze. Na przejście planszy mamy określony czas, jednak jest on dość długi i w moim przypadku nie był jakimś szczególnym utrudnieniem. Tym bardziej, że na planszy jest dużo, tzw. znajdziejek, które dodają czas do naszego licznika oraz bonusy życiowe - dodają jedno życie kulce.
Jeśli chodzi o misje - jest ich 12, a ich poziom trudności, jak łatwo się domyślić, wzrasta równolegle z numerkiem planszy. Po ukończeniu planszy możemy wpisać się na listę rekordów. Najlepsze wyniki można obejrzeć w menu głównym.

Reguły rządzące światem gry
Kulka może mieć jedną z trzech skorup, które zmieniamy po nakierowaniu kulki na specjalny port - zmienia wtedy ona swoje własności fizyczne.
Krótko opisze każdą z nich:
a) drewniana (standardową) - średnia waga, szybkość i przyspieszenie. Jest to moja ulubiona kulka, którą w miarę dobrze się steruje.
b) papierowa - najlżejsza ze wszystkich kulek, dzięki czemu nawet najmniejsza nierówność jest w stanie zmienić jej położenie. Jest bardzo wrażliwa na nasze ruchy, ale dzięki temu bardzo dobrze sie nią steruje. Tylko kulka papierowa jest w stanie unosić się w górę za pomocą wiatraków.
c) kamienna - najcięższa i najwolniejsza kulka. To właśnie ją najefektywniej przestawiamy wszelkie przeszkody oraz inne kulki. Niestety trudno sie ją steruje - często nie jesteśmy w stanie wyhamować i spadamy w przepaść.

Na każdym etapie jest kilka punktów kontrolnych - przeważnie cztery. Jeśli przegramy (spadniemy) nie musimy zaczynać gry od początku. Jednak, aby nie było tak różowo checkpointy nie zapisują sie po wyjściu z gry - nawet jeśli skończyliśmy grę pod koniec całego etapu, po ponownym uruchomieniu poziomu zaczynamy od nowa. Według mnie jest to wada gry, bo szczególnie na późniejszych planszach kilkakrotne przechodzenie tego samego miejsca w etapie jest frustrujące.

Technikalia:
a) sterowanie - do gry używamy głównie czterech klawiszy, jak łatwo się domyśleć do kierowania kulką. Często także używałem klawisza służącego do obracania kamery - dobrze ustawiona kamera pozwala na precyzyjne kierowanie kulką. Oczywiście obłożenie klawiszy możemy dowolnie zmieniać, ja na przykład grałem na na klawiszach W,S,A,D.
b) fizyka - kulki bardzo realistycznie się zachowują na torze. Jest duża różnica w sterowaniu różnych kulek - widać, że twórcy gry poświęcili wiele czasu temu elementowi. Fizyka to jedna z największych zalet gry.
c) grafika - prosta, przejrzysta i czytelna. I bardzo dobrze, bo znakomicie oddaje prostotę gry. Wszelkie efekty wizualne cieszą oko, a jeszcze bardziej cieszy to, że gra działa na starych komputerach.
d) dźwięk - według mnie muzyka bardzo pasuje do gry, ale jest jej stanowczo za mało. Szkoda, że nie poświęcono czasu na znalezienie jeszcze kilku utworów. Na plus zasługują wszelkie efekty dźwiękowe towarzyszące podczas odbijania się kulki od barierek i innych elementów otoczenia.
e) budowa poziomów - twórcy popisali sie wyjątkową pomysłowością i wyobraźnią. Etapy, na których kierujemy kulką są pokręcone i zawiłe. Na późniejszych etapach oprócz sprawnych palców liczy się szybkość myślenia - czasem trzeba nieźle pogłówkować, aby przejechać kulką do mety.

Ballance to jedna z nielicznych gier, która ma etykietkę: "DLA WSZYSTKICH". Nawet osoba nie lubiąca grać na komputerze z chęcią spróbuje pokierować kulką.
Naprawdę polecam tę grę - chodź na screenach wygląda mało zachęcająco, to po pierwszych pięciu minutach gry nie będziesz mógł od niej odejść!

Ocena końcowa gry: 8+ na 10 punktów

Plusy:
- wciąga jak ruchome piaski,
- grafika,
- utwory muzyczne i efekty dźwiękowe,
- wspaniała fizyka,
- proste zasady gry i sterowanie,
- bardzo niskie wymagania sprzętowe,
- gra dla wszystkich.

Minusy:
- trochę mało urozmaicona,
- krótka,
- mała ilość utworów muzycznych,
- checkpointy nie zapisują się po przerwaniu gry.

Grę testowano na:
Pentium IV 3,2GHz | 512 RAM 533 MHz | Radeon 9600 256 MB

 
Minimalne wymagania sprzętowe:
procesor: 350 MHz
pamięć: 64 MB
grafika: 16 MB 3D
DirectX 8.1

Autor recenzji:
MATchlesS 

Related Posts

Akuma: Demon Spawn 1999 - recenzja gry   Akuma: Demon Spawn jest mało u nas znanym, a jednym z lepszych klonów Diablo, jakie powstały na Dalekim Wschodzie. Możliwość kontroli aż trzech[...]
Terrorist Takedown 2 - recenzja gry   Moja recenzja jest o grze Terrorist Takedown 2. Sama nazwa zapewne Was przeraża - seria Terrorist Takedown, to jedna z najgorszych, która[...]
Ghost Recon: Advanced Warfighter (Tom Clancy's) - recenzja gry Jest to moja pierwsza recenzja, zapraszam do czytania. Najpierw kilka słów o czym ta gra jest: Akcja toczy się w Meksyku.[...]
Battlefield Bad Company 2 - recenzja gry   Gracze skazani na “pecety” po raz pierwszy mają styczność z parszywą czwórką. Twórcom CoD MW2 wyrósł godny przeciwnik, ale aby dorównać[...]
Colin McRae Rally 04 - recenzja gry   Colin McRae Rally to jedna z najlepszych i najpopularniejszych serii o rajdach samochodowych. Niedawno wyszła najnowsza odsłona owej serii[...]
Gothic 3 - recenzja gry „Zabójca orków wbił się głęboko w bebechy ciemiężyciela ludzkości. Kolejny punkt dla Bezimiennego. Już od paru minut toczył walkę (wraz z Gornem, Lesterem,[...]
Delta Force: Xtreme - recenzja gry Seria gier "Delta Force" jest znana chyba każdemu fanowi gier FPS. Cykl tych gier miał swój początek już w poprzednim wieku i, w większości przypadków,[...]
Silent Hill - recenzja gry Bardzo sceptycznie odnosiłem się do tego tytułu, co okazało się jednak błędem. Gra w czasie jej wydania (1999 rok) była chyba najstraszniejszym survival horrorem. Od[...]

Dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze nie na temat, obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Komentarze osób niezalogowanych są publikowane dopiero po przejrzeniu ich przez moderację.
Zobacz jak mieć swój własny avatar w komentarzu.



Zabezpieczenie anty-spamowe - wykonaj podane zadanie:

Sonda

Używasz antywirusa?

Tak - 74.8%
Nie - 9%
Czasami uruchamiam - 6.7%
Że co? Robię manicure i pedicure - 9.5%
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się