Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się na konto

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj moje dane

Załóż darmowe konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.

LINUX - wirusy i robaki

LINUX - wirusy i robaki - 4.8 out of 5 based on 16 votes
1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 głosy)

spolszczenia do gier Wiele osób zastanawia się czy Linux musi mieć program antywirusowy. System Linux został w swej istocie  tak zaprojektowany, aby żaden program nie uruchomił się sam, bez wiedzy użytkownika, a Mandriva trzyma się tej zasady. Użytkownik musiałby zapisać wirusa na dysk, zmienić uprawnienia do pliku na takie, które pozwalają na jego uruchomienie i dopiero uruchomić. Ponadto nawet jeżeli użytkownik uruchomiłby szkodliwy program (taki jak wirus) nie zagroziłby on systemowi ponieważ zwykły użytkownik nie ma praw zapisu do plików systemowych. Kolejna kwestią jest fakt, że dla Linuksa stworzono kilkadziesiąt wirusów głównie po to żeby udowodnić, że ich napisanie w ogóle jest możliwe. Dla systemu Windows istnieje kilkadziesiąt tysięcy wirusów, a także liczne ich odmiany. Linux jest często stosowany jako system - pułapka do chwytania sieciowego robactwa i jego analizowania. Wirusy i robaki netowe przygotowane dla systemu Windows nie zaszkodzą Linuksowi, nawet jeżeli taki wirus zostanie wgrany do systemu czy odebrany pocztą elektroniczną. Linux jest zasadniczo całkowicie odporny na wirusy przygotowane dla systemu Windows, a konstrukcja systemu uniemożliwia uruchomienie szkodliwego programu bez wiedzy użytkownika. Użytkownik musiałby się wysilić i użyć oprogramowania do uruchamiania programów windowsowych (Wine, CrossOver).


Ponadto oprogramowanie biurowe - przeglądarki, programy pocztowe i pakiety biurowe - są generalnie wolne od poważnych błędów bezpieczeństwa jakie są znane w innych systemach. Różnorodność dystrybucji linuksowych dodatkowo utrudnia napisanie czegoś, co miałoby szersze zastowanie w szkodliwym sensie. Nie tylko Mandriva, ale ogólnie Linux jest bardzo odporny na wirusy i inne szkodliwe oprogramowanie. Mandriva dba o te wysokie standarty zabezpieczeń, ale też i o bezpieczeństwo użytkowników Windows w tej samej sieci czy na tym samym komputerze. W zasadzie dlatego, że użytkownicy Linuksa często wymieniają pliki z użytkownikami Windows również dla Linuksa istnieją programy antywirusowe. W Mandriva Linux włącznie z Discovery znajduje się program ClamAV oraz nakładka graficzna dla środowiska KDE - KlamAV. Umożliwia on skanowanie plików w kierunku obecności wirusów. Dzięki temu można wyszukać wirusy w plikach otrzymanych od innych użytkowników i zapobiegać ich dalszemu rozprzestrzenianiu. Wirusy te co prawda nie zaszkodzą Mandrivie, ale warto pomyśleć także o bezpieczeństwie plików naszych znajomych! A ci którzy nie mają za dużo miejsca na dysku oszczędzą na przechowywaniu potencjalnych śmieci.

Zabezpieczenia czasem sprawiają drobne problemy początkującym, ale zwykle szybko zaczynają być lubiane. Kopiujesz jakiś typowy plik biurowy, dokument typu .doc czy .odt z płyki CD czy DVD od osoby znajomej. Po skopiowaniu próbujesz otworzyć go w programie biurowym jak OpenOffice. Otwiera się ale tylko w trybie "do odczytu". Nic nie możesz zmienić, nic się w szczególności nie może do pliku dokleić, "podczepić". Klikasz w katologu domowym (Dokumenty, etc.) prawym przyciskiem na plik, w okienku, które się pojawia klikasz "właściwości", a tam "prawa dostępu". Zmieniasz na "odczytywanie i zapisywanie". po zmodyfikowaniu pliku znowu zmieniasz mu prawa na "tylko do odczytu", albo na "zabronione", żeby nikt go nie otwierał. Nadawanie praw dostępu użytkownikom to jedna z podstawowych zasad filozofii bezpieczeństwa Linuksa. Inny użytkownik, choćby to był wirus nie ma prawa zapisywania, zatem nie może nic dodać do pliku. Przypadkowe otwarcie i grzebanie także nie zmieni zawartości pliku, jeśli do oglądania otwarty jest w trybie "tylko do odczytu". Jeśli jest więcej użytkowników na komputerze można ustawić dla nich zakaz dostępu "zabronione". Jedyne co zobaczą to komunikat typu "nie masz prawa dostępu do tego pliku". Można ustawiać prawa dostępu dla całych katalogów, a także dla partycji (to z poziomu administratora). Osobiście wolę takie proste rozwiązania bardziej niż tracenie czasu na szukanie jakiegoś robaka czy innego bakcyla, który nie wiadomo co robi i czego chce na kompie. 

Źródło

http://www.eioba.pl/a75939/mandriva_2008_linux_dobry_dla_blondynki

Dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze nie na temat, obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Komentarze osób niezalogowanych są publikowane dopiero po przejrzeniu ich przez moderację.
Zobacz jak mieć swój własny avatar w komentarzu.



Zabezpieczenie anty-spamowe - wykonaj podane zadanie:

Sonda

Używasz antywirusa?

Tak - 74.8%
Nie - 9%
Czasami uruchamiam - 6.7%
Że co? Robię manicure i pedicure - 9.5%
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się