Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się na konto

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj moje dane

Załóż darmowe konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.

O Jaskiniowcach

O Jaskiniowcach - 4.2 out of 5 based on 6 votes
1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 głosy)
Jaskiniowy rzeźbiarz znalazł wielki kamień i przydźwigał go do jaskini. Bierze do ręki kamienny młot i zaczyna rzeźbić. Pracuje jeden dzień, drugi, trzeci... Po dwóch tygodniach dzieło jast gotowe. Przychodzą do niego inni jaskiniowcy, z niewyraźnymi minami oglądają dzieło, bo nie wiedzą, co ono przedstawia. Wreszcie któryś pyta artystę:
 - Coś ty wydłubał w tym kamieniu? Przecież to do niczego nie podobne!
 - Ale kiedyś będzie to bardzo popularne. Wymyśliłem nawet nazwę: telewizor. 
 
 Lord Barkley podczas swej podróży po Afryce zabłądził w dżungli i już trzeci dzień szuka jakiejś drogi. Nagle spotyka przedzierającego się przez krzaki jaskiniowca i mówi:
 - Co za szczęście, nareszcie jakiś człowiek! Pomoże mi pan wydostać się z tej dżungli?
 - Człowieku, ja szukam stąd wyjścia już od miliona lat! 
 
 Policjant zatrzymuja fiata 126p, któty jechał z prędkością 160 kilometrów na godzine. Z samochodu wychodzą: długowłosy facet ubrany w skórę oraz wielki mamut.
 - Ty, metalowiec! Czy wiesz, że jechałeś z tym owłosionym słoniem 160 kilometrów na godzinę? Płacisz 20 złotych kary!
 - Po pierwsze: nie jestem metalowcem, tylko jaskiniowcem. Po drugie: to nie owłosiony słoń, tylko mamut, a po trzecie: niech mamut płaci, bo to akurat on kierował! 
 
 - Jaka jest różnica między maczugą, a kijem baseballowym?
 - Maczuga to broń ludzi pierwotnych, a kij baseballowy to broń ćwierćmózgowców. 
 
 Spotykają się dwaj jaskiniowcy.
 - Cześć, australopitek!
 - Nie jestem aystralopitek, tylko neandertalczyk!
 - Gościu, aleś ty zważniał przez te milion lat! 
 
 Na targu dla jaskiniowców potężny jaskiniowiec przychodzi ze swym 4-letnim synkiem do stoiska z owocami i pyta:
 - Ile kosztuje ten kosz bananów? Sprzedawca spogląda na wielkie dłonie jaskiniowca i odpowiada:
 - Jak dla pana to trzy garście zębów mamuta.
 - Czemu tak drogo? - Niech stracę! Niech będą dwie garście. - Biorę - odpowiada jaskiniowiec i zwraca się do synka: - Daj temu panu dwie garście zębów mamuta. 
 
 Dwaj jaskiniowcy spotykają się na polowaniu.
 - Słyszałem, że kupiłeś na targu młodego mamuta.
 - To prawda.
 - Ile waży?
 - Niedużo, 500 kilo.
 Po dwóch tygodniach jaskiniowcy spotykają się znów.
 - Jak tam twój mamut?
 - W porządku.
 - A ile teraz waży?
 - 400 kilo.
 - Przecież dwa tygodnie temu ważył pięćset!
 - Tak, ale wczoraj musiałem go wykastrować, bo dobierał się do wszystkich mamucic w okolicy. 
 
 Dziennikarz pyta jaskiniowca, który jakimś cudem dożył naszych czasów:
 - Przeżył pan milion lat. Jak się to panu udało?
 - Bo ja się urodziłem zanim wymyślono alkohol i papierosy! 
 
 Jaskiniowiec wezwał do swojej jaskini dentystę, żeby fachowo usuną mu bolący ząb. Dentysta wyjmuje z walizeczki dwie maczugi: małą i dużą. Jaskiniowiec pyta:
 - Do czego służy ta mała maczuga?
 - Do usunięcia zęba.
 - A ta duża?
 - To środek uśmierzający ból. Proszę pochylić się i skierować głowę w moją stronę. 
 
 Na rogu Marszałkowskiej w Warszawie siedzi jaskiniowiec z wyciągniętą ręką. Przed nim stoi oparta o ścianę domu tabliczka z napisem:
 "Zbieram na nowy wehikuł czasu". 
 
 Przewodnik oprowadza wycieczkę policjantów po jaskini pokrytaj malowidłami ściennymi i mówi:
 - Ta jaskinia ma już prawie milion lat.
 - Milion? - przerywa jeden z policjantów.
 - Przecież mamy dopiero 1998 rok! 
 
 Jaskiniowiec wraca z polowania. Rozgląda się po ścianach jaskini, a tam świeżo namalowane różne napisy, np. "Ruskie mamuty są do d...!", albo "Precz z anerykańskimi wężojaszczurami!".
 Jaskiniowiec spogląda groźnie na swego syna i po chwili zaczyna walić go maczugą po głowie, krzycząc:
 - Już ja ci wybiję z głowy tę politykę! 
 
 Młody jaskiniowiec z przejęciem opowiada kolegom historię o tym, ja jego dziadek podczas epoki lodowcowej zdobył jeden z najwyższych lodowców przy 80-stopniowym mrozie.
 - Wyobrażan sobie, jaki był dumny, gdy zszedł z tego lodowca! - mówi jeden ze słuchaczy.
 - A kto mówi, że zszedł?

Sonda

Używasz antywirusa?

Tak - 74.8%
Nie - 9%
Czasami uruchamiam - 6.7%
Że co? Robię manicure i pedicure - 9.5%
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się