Ja też chętnie bym pracował tylko, że u mnie będzie wyglądać to tak:
(wtorek)
Pobudka 4:00.
Wyjazd na pociąg(rowerem): 5:20
Pociąg: 5:45
Przyjazd do poznania ok 6:18.
Dojscie do szkoły ok 6:50
Przebranie się ok 7:00
Lekcje 7:10.
Koniec lekcji 15:00
Dojście na stacje ok 15:30
Pociąg 15:50
Dojazd do domu ok 16:20.
Powrót rowerem ok 17:00 (juz mi sie nie bedzie chcialo jechac...)
Obiad 30min, lekcje 1-2h to już 19:30. Kolacja pół godziny, trochę odpoczynku i spać, żeby rano zdążyć
Więc na prace jako tako szans nie mam.
Ma ktoś jeszcze tak jak ja? ?:p