Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

<<

Maciek

Awatar użytkownika

Administrator

Posty: 3084

Rejestracja: 5 Lut 2005, 13:49


Podziękował : 21 razy
Podziękowań: 48 razy

Post 11 Mar 2010, 22:49

Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

NIE PONOSZĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SKUTKI PONIŻSZEGO PORADNIKA, PISZĘ GO TYLKO W CELACH INFORMACYJNYCH i POGLĄDOWYCH.

Powszechnie wiadomo, że Nvidia wypuściła głównie na rynek europejski dość felerną serię kart graficznych do laptopów, które nie dość że mogą mieć skłonność do przegrzewania się, to również często odmawiają posłuszeństwa. Taką kartą jest właśnie mój Geforce 8600m GT z rewizją rdzenia A2 w laptopie FL90 (IFL90).

Objawy uszkodzonych kart graficznych Nvidii to:
- zamiast jednego ekranu na LCD jest 8 identycznych miniaturek ekranu, system startuje poprawnie jednak w systemie w urządzeniach nie występuje nasz karta graficzna i złącze do zewnętrznego monitora nie reaguje (tak było w moim przypadku)
Image
- nie wyświetla się obraz na ekranie po włączeniu laptopa i nie reaguje złącze do zewnętrznego ekranu, jednak sam system się ładuje bez problemów (mój laptop ma możliwość uruchomienia się i działania bez włożonej karty graficznej w złączu MXM)
- mogą wyświetlać się artefakty

Pół roku temu skończyła mi się gwarancja na laptopa, nowa karta graficzna kosztuje nawet 600zł (700zł na bluemobility), a naprawa jest nieopłacalna. Postanowiłem skorzystać z pewnej, dość nowatorskiej próby naprawy karty graficznej, której opis znalazłem na zagranicznym forum oraz później potwierdzenie na polskim forum (linki w stopce). Metoda polega na skorzystaniu z piekarnika! Karta i tak nie działa, nie ma już gwarancji, więc nie mam nic do stracenia! :]


Przed rozebraniem laptopa najpierw zaopatrzyłem się w instrukcje serwisową w pdf pokazującą ja krok po kroku rozebrać laptopa. Do mojego modelu laptopa FL90 instrukcję można pobrać np. stąd:
  Kod:
http://www.rapidspread.com/file.jsp?id=vah95z7e2g

Aby wymontować kartę graficzną w moim laptopie trzeba było wymontować dosłownie każdą rzecz. Rozmontowanie zajęło mi ponad 1h, natomiast złożenie poszło już szybko: poniżej 1h. Na screenach widać kilka śrubokrętów ale tak na prawdę używałem zaledwie jednego i scyzoryka MacGyvera ;) (do odkręcenia CPU i podważania zatrzasków obudowy)

Instrukcja mojego pieczenia karty Geforce 8600m GT:
1. Rozebranie kompletne laptopa wg instrukcji PDF.
Image Image Image Image Image
Image
2. Wymontowanie karty graficznej i zdjęcie z niej radiatora:
Image
3. Oczyszczenie karty z resztek pasty oraz zdjęcie niewielkiej folii która była na rdzeniu.
Image Image
4. Jeżeli nie widać żadnych mechanicznych uszkodzeń na karcie lub jakiś czarnych przypaleń to możemy ją wkładać do piekarnika. Jeżeli widać jakieś dziwne zmiany to pewnie i tak pieczenie ją nie naprawi.
5. Bierzemy blachę do pieczenia ciasta lub coś podobnego i wyściełamy ją folią aluminiową.
Image
(widoczne na zdjęciu produkty spożywcze zostały użyte tylko do zdjęcia) ;)
6. Z folii aluminiowej tworzymy 4 równe kulki (lub ruloniki) na których umieszczamy kartę graficzną układem GPU do dołu (nie wiem czemu akurat do dołu ale na wszystkich screenach które widziałem tak też dawali).
Image
(dobrym pomysłem byłoby dodatkowo osłonić folią wszystko oprócz środkowej kości GPU - tzn zawinąć w folię kości pamięci i kondensatory, aby się nie "przegrzały")
7. Przygotowujemy piekarnik i nagrzewamy go wstępnie do 180st Celsjusza (na zagranicznym forum proponują temp. 386F=ok. 196st C czyli zbliżoną).
8. Gdy piekarnik się nagrzeje wkładamy kartę do niego na ok. 8min 30sek. Jednak nie dłużej niż 11-12 min bo mogą zajść nieodwracalne zmiany w niej.
Image
9. Pilnujmy czasu i niech się grzeje!
Image
10. Gdy minie 8min 30sek wylączamy piekarnik i otwieramy na max w nim drzwiczki, nie wyciągamy karty na zewnątrz, tylko czekamy jakieś 15-30min niech tam sama spokojnie ostygnie.
11. Wyciągamy kartę z piekarnika na zewnątrz i czekamy dalej niech stygnie 30-60min.
12. Starannie i powoli montujemy kartę i całego laptopa w odwrotnej kolejności niż go rozkładaliśmy ;)
Image
13. WAŻNE: Na procku i karcie graficznej zakładamy PRAWIDŁOWO jakąś porządna nową pastę (np. Arctic Silver).
14. Krótka modlitwa i włączamy laptopa... :ok:

Jeżeli mamy trochę umiejętności i DUŻO szczęścia to w ten sposób karta zostanie naprawiona, tak jak w moim przypadku.


Niestety nie wiadomo jaka długo karta będzie działała po takim "zabiegu naprawiającym".
Dzisiaj jest czwartek, a w sobotę piekłem kartę. Jednym karta działa po tym "zabiegu naprawczym" nadal, innym wytrzymuje kilka tygodni/miesięcy i identyczny problem powraca.

O co chodzi z grzaniem układu w piekarniku.
Feler tych kart polega na tym, ze podczas procesu produkcji użyto do łączenia elementów cyny o złym składzie oraz za malo. Podczas używania kompa - pod wpływem temp z biegiem czasu - cyna ulega utlenianiu i tworzą się jakby zimne luty które przestają przewodzić prąd. W efekcie układ przestaje działać mimo wszystkich elementów sprawnych. Wypiekając w piekarniku topimy cynę, która łączy styki na nowo, co powoduje ze układ działa z powrotem.


Linki:
  Kod:
http://forum.notebookreview.com/showthread.php?t=385857
http://forum.notebookreview.com/showthread.php?t=437683
http://hardforum.com/showthread.php?t=1421792
http://www.nhl.pl/index.php?showtopic=26038
Quidquid latine dictum sit, altum viditur
Image
Image

Za ten post Maciek otrzymał podziękowania - 2
liage2, Reduks
Ocena: 40%
 
<<

Mikolaj.

Awatar użytkownika

Ekspert

Posty: 455

Rejestracja: 5 Sie 2007, 17:58


Podziękował : 2 razy
Podziękowań: 7 razy

Post 12 Mar 2010, 13:00

Re: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Generalnie fajny sposób na naprawę karty graficznej. Ale swoją drogą nie jest tak, że te felerne karty graficzne mają przedłużoną gwarancję? Wiem za to na pewno, że Dell przedłużył gwarancję na te karty o 12 miesięcy:
  Kod:
http://en.community.dell.com/blogs/direct2dell/archive/2008/08/18/nvidia-gpu-update-dell-to-offer-warranty-enhancement-to-all-affected-customers-worldwide.aspx

poza tym na forum nhl można przeczytać, że karty te mają być naprawiane niby przez 5 lat po zakupie:
  Kod:
http://www.nhl.pl/index.php?s=&showtopic=6528&view=findpost&p=184283
Dell XPS 1530 | 15.4" WXGA+ | Tuxedo Black | T8300 2,4GHz | 3GB RAM | GeForce 8600 256 DDR3 | 160GB Hard Drive | Bluetooth | 9-cell Battery | Genuine Vista Ultimate |
<<

Fisher

Awatar użytkownika

Ekspert

Posty: 482

Rejestracja: 20 Paź 2008, 16:26


Podziękował : 6 razy
Podziękowań: 2 razy

Post 12 Mar 2010, 20:01

Re: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Olej Bartek i margaryna Kasia :D

Pomysł bardzo dobry, no i jak widać trafny. Ludzie muszą mieć pomysły, żeby takie coś wymyślać, ale gdyby brać to na logikę (stopienie cyny) to w sumie nie jest tak trudno na to wpaść.
<<

bartekmp

Awatar użytkownika

Mega Hiper Ultra Prof. Świata

Posty: 1840

Rejestracja: 14 Maj 2006, 18:52

Miejscowość: Cekcyn


Podziękował : 0 raz
Podziękowań: 2 razy

Post 12 Mar 2010, 21:03

Re: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

No i dobrze, bo dlaczego niby całkiem porządny laptop miałby stać odłogiem? :)
Semper in altum
<<

insect83

Nowy

Posty: 1

Rejestracja: 26 Lis 2010, 03:43


Podziękował : 0 raz
Podziękowań: 0 raz

Post 26 Lis 2010, 03:50

Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Witam,
Laptop COMPAL FL90, miałem ten sam problem, zrobiłem dokładnie tak jak na instrukcji, po złożeniu laptopa karta działa wyglada na to że się naprawiła przez "pieczenie" wg mnie trzeba miec podobny piekarnik jaki jest stosowany w porfesjonalnych serwisach tj z ceramicznymi grzałkami, tak czy inaczej jak na dzis działa mi juz jakies 4h bez problemu, zainstalowałem sterownik i wszystko dobrze, przed tym zabiegiem system win7/Xp pokazywał bluescreen przy ładowaniu, karta działała jedynie w trybie awaryjnym i w trybie standardowej karty graficznej VGA (bez sterownika).
polecam tą próbę naprawy :)
<<

cliffofstockyards

Awatar użytkownika

Zaawansowany

Posty: 187

Rejestracja: 20 Mar 2011, 02:08

Miejscowość: Kielce


Podziękował : 6 razy
Podziękowań: 6 razy

Post 15 Cze 2011, 00:52

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Heh pamiętam poradniki na youtube "gotuj z nvidią". Wymogi UE...
Wiceprezes PZPN o trenerze Majewskim: Youtube
<<

liage2

Nowy

Posty: 3

Rejestracja: 25 Cze 2011, 09:36


Podziękował : 1 raz
Podziękowań: 0 raz

Post 25 Cze 2011, 09:37

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Witam to naprawde dziala :)

Wczoraj zrobilem dokladnie jak napisal kolega na samej gorze i ku mojemu zaskoczeniu wszystko dzialala!!!!

POLECAM!! :)
<<

Reduks

Awatar użytkownika

Zbanowany

Posty: 282

Rejestracja: 25 Gru 2009, 20:56


Podziękował : 11 razy
Podziękowań: 5 razy

Post 17 Lis 2011, 15:06

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Dzięki Maciek ,mój kolega miał taki sam problem jak tu był opisany ,naprawiłem mu i działa i jest mi winien 20 zł xD
<<

zet

Nowy

Posty: 1

Rejestracja: 7 Gru 2011, 13:28


Podziękował : 0 raz
Podziękowań: 0 raz

Post 7 Gru 2011, 13:50

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Dzięki Maciek za opis pieczenia karty ale nie mam piekarnika gazowego więc piekłem w Turbo piekarnik halogenowy .
Piekłem 10 min karta działa , laptop fl 90 86oogt ;)
<<

gremlinek1968

Nowy

Posty: 3

Rejestracja: 21 Lut 2012, 01:02


Podziękował : 0 raz
Podziękowań: 0 raz

Post 21 Lut 2012, 01:13

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Bardzo mi was szkoda bo po takiej naprawie to podziała z miesiąc może :P
A jeszcze najważniejsze to to że serwisy poznają że karta była w piekarniku i policzą wam 150% za naprawę grafiki :)
Także cieszcie się teraz że laptopy wam działają a za miesiąc albo dwa będziecie płakać bo nie będzie wam sie opłacać naprawa :D
A jeśli chodzi o karty nvidii to wada nie jest w lutowaniu tylko w rdzeniu, tam są organiczne połaczenia i to sie sypie i żadne czary tutaj nie pomogą :D
http://www.theinquirer.net/inquirer/new ... 4-g86s-bad
poczytajcie jak w ogóle znacie angielski bo mi was naprawde szkoda że przez swoją głupote pogrzebaliście szanse na naprawe swojego laptopa w normalnej cenie :D
<<

Maciek

Awatar użytkownika

Administrator

Posty: 3084

Rejestracja: 5 Lut 2005, 13:49


Podziękował : 21 razy
Podziękowań: 48 razy

Post 21 Lut 2012, 11:20

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

gremlinek1968 napisał(a):A jeszcze najważniejsze to to że serwisy poznają że karta była w piekarniku i policzą wam 150% za naprawę grafiki

Możesz rozwinąć temat gremlinku? Za co mieli by policzyć dodatkową opłatę w przypadku nie uszkodzenia dodatkowego karty. I opisz od razu jak wygląda naprawa karty w serwisie, żeby zobaczyć jak bardzo (nie) różni się od naprawy "piekarnikowej". Proszę o rzeczową odpowiedź, a nie jakieś humanistyczne pierdoły.

gremlinek1968 napisał(a):żadne czary tutaj nie pomogą

A gdzie tu czary gremlinku?

gremlinek1968 napisał(a):tam są organiczne połaczeni

Co to są te "organiczne" połączenia? :rotfl:

gremlinek1968 napisał(a):bo mi was naprawde szkoda

Czego ci konkretnie gremlinku szkoda i dlaczego? Bo mi niczego.
Quidquid latine dictum sit, altum viditur
Image
Image
<<

gremlinek1968

Nowy

Posty: 3

Rejestracja: 21 Lut 2012, 01:02


Podziękował : 0 raz
Podziękowań: 0 raz

Post 22 Lut 2012, 09:13

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Poczytaj sobie to to ci sie rozjaśni może http://www.purepc.pl/notebooki/zepsuty_ ... page=0%2C1
a tutaj prosze forum prawdziwych speców żadna popelina to też poczytaj http://www.elvikom.pl/forum/index.php a ten koleś co jest tam adminem vogelek to daje 2 lata gwarancji na naprawy.
a jak dalej myślisz że to co opisałeś jest mądre to serdecznie ci współczuje. Wstyd żeby admin takiego forum wypisywał takie bzdury wzięte z księżyca!
<<

DG1966

Awatar użytkownika

Wysoko zaawansowany

Posty: 259

Rejestracja: 10 Gru 2011, 16:37

Miejscowość: Polska


Podziękował : 0 raz
Podziękowań: 6 razy

Post 22 Lut 2012, 10:59

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Jaka kolwiek i obojętnie przez kogo dokonana "ingerencja" termiczna w elementy elektroniczne czy też alektryczne , jest obarczona ogromnym ryzykiem !!!

Wiem to z autopsji - nie z sieci . ;)
<<

gremlinek1968

Nowy

Posty: 3

Rejestracja: 21 Lut 2012, 01:02


Podziękował : 0 raz
Podziękowań: 0 raz

Post 26 Lut 2012, 08:16

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

DG1966 napisał(a):Jaka kolwiek i obojętnie przez kogo dokonana "ingerencja" termiczna w elementy elektroniczne czy też alektryczne , jest obarczona ogromnym ryzykiem !!!
ech szkoda mówić a jak sobie wyobrażasz lutowanie podzespołow na płycie patykiem czy na super glu?? :mur:
<<

liage2

Nowy

Posty: 3

Rejestracja: 25 Cze 2011, 09:36


Podziękował : 1 raz
Podziękowań: 0 raz

Post 11 Mar 2012, 21:57

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Co do wszelkich teori powiem tak pieklem ok 8 razy karty w tym 2 razy juz swoja w laptopie 3 razy kumpla i 3 karty ze stacjonarnych komputerow i wszystkie dzialaly.

Moja karta w laptopie za pierwszym razem dzialala pol roku ponad kumpla po ok 2-3 miesiacach trzeba bylo od nowa piec a stacjonarki to nie wiem bo to bylo nie dawno i i narazie dzialaja ;p;p;p

Pamietajcie ze wszystko robicie na wlasna odpowiedzialnosc ja moge powiedziec ze to dziala w 100% ale czy u was bedzie dzialac to nikt nie wie i jak dlugo :)

Slyszalem teorie taka ze karta robiac zwarcie może spalic chate nawet wywolujac ogien :)
ale czy tak jest naprawde to ja tam w to nie wierze :)
Dla pewnosci lepiej nie zostawiac sprzetu bez kontroli przez jakis czas dla pewnosci :)
<<

MrGramy4Fun

Średnio zaawansowany

Posty: 63

Rejestracja: 25 Lut 2012, 15:22


Podziękował : 6 razy
Podziękowań: 18 razy

Post 12 Mar 2012, 10:02

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Ktoś musiałbyć albo geniuszem, albo (cenzura), że coś takiego wymyślił ;D
<<

liage2

Nowy

Posty: 3

Rejestracja: 25 Cze 2011, 09:36


Podziękował : 1 raz
Podziękowań: 0 raz

Post 12 Mar 2012, 13:41

Odp: Jak piekłem kartę graficzną w piekarniku - HIT!

Jak dla mnie to jest genialny pomysl:)
Przyklad opre na swoim przypadku kupilem fl90 dalem za niego 700zl po ok 2 tygodniach padla mi karta poszperalem w googlach i znalazlem ten artykul pomyslalem co mi szkodzi :)
Jak okazalo sie ze to dziala bylem zadowolony po pol roku mi wysiadla znowu wiec znowu do piekarnika teraz dziala od wakacji bodajze i jak narazie jest wszystko ok :) Jezeli to ma mi spalic komputer caly to i tak bede mial to w dupie bo wkladajac 2 razy karte do piekarnika na naprawie zwrocil mi sie koszt calego laptopa :)
Jak sie spali kupie sobie nowego za 500 zl tym razem i karta do pieca.Kazdemu polecam to ale zawsze może byc opcja ze cos nie wyjdzie:)
Jak sie dojdzie do wprawy to w 30 min ma sie rozlozonego laptopa z karta w rece:)

Pozdrawiam wszystkich ''piekarzy'' :)

Wróć do Sprzęt

Forum phpBB v2011

Time : 0.098s | 34 Queries | GZIP : On