Re: [Wasze opinie] Filmy na podstawie gier



Dla załogi USG Ishimura tak właśnie rozpoczął się horror: Podczas specjalnej górniczej misji na stacji kosmicznej zmierzającej do odległej planety wydobyta zostaje - uważana za dowód na istnienie Boga - starożytna religijna relikwia. Zabrany na pokład przedmiot jest przez jednych czczony, inni zaś nim pogardzają. Jednak kiedy owy artefakt ujawnia długo uśpioną rasę obcych, dar z nieba zamienia stację w prawdziwe piekło. Chaos jest natychmiastowy, rzeź niekontrolowana. Rozpoczyna się szturm gotowy rozerwać świat na strzępy. Widowisko, jakiego żaden człowiek nigdy wcześniej nie zobaczył.
Przygotuj się na niepokojące pierwsze rozdziały nowej gry EA, która zabiera dojrzałą animację na graficzne nowe poziomy terroru i rozlewu krwi. To jest Martwa stacja: Upadek.
[opis dystrybutora dvd]
...Wspominaliśmy też o innych produkcjach jakie trafią do kin, a tymczasem firma Electronic Arts zapowiedziała, że Army of Two, także zostanie potraktowana przez amerykańskich filmowców.
Army of Two - wydany w marcu tego roku na PS3 i X360 shooter TPP od EA - doczeka się kontynuacji. To również kolejna gra, na której filmową wersję będzie można wybrać się do kina.
Serwis Variety donosi, że ekranizacją tego tytułu zajmie się studio Universal - to samo, które przeniesie na wielki ekran BioShocka. Na scenarzystę wybrano Scotta Z. Burnsa, który pracował wcześniej na tym stanowisku m.in. przy filmie Ultimatum Bourne'a.
Co ciekawe, producentem zostało samo Electronic Arts. Dzięki temu firma będzie mieć znacznie większy wpływ na ostateczny kształt ekranizacji, niż gdyby po prostu sprzedała licencję, służyła radą i czekała na efekt końcowy.
Wspomniany wcześniej Burns nie jest graczem i zamierza podejść do marki bardzo kreatywnie - ogłosił, że ma pomysł na inteligentny thriller z męską przyjaźnią na pierwszym planie i prywatnymi korporacjami militarnymi w tle.
O kontynuacji gry na razie nie wiadomo kompletnie nic (poza tym, że będzie).
Posty: 893
Rejestracja: 25 Wrz 2005, 21:39
Miejscowość: Kołobrzeg

Posty: 893
Rejestracja: 25 Wrz 2005, 21:39
Miejscowość: Kołobrzeg
Śledziks napisał(a):Też widziałem tego Residenta fajny film, fani gry poczują się jak w domu.
Film oparty na bestsellerowej grze Epic Games - "Gears of War" przeznaczonej na konsolę
Xbox 360. Akcja gry rozgrywa się na przypominającej Ziemię planecie Sera. 14 lat temu
została ona zniszczona w wyniku ataków zamieszkującej podziemie rasy o nazwie Locust.
Miliardy ludzi zginęły, a powierzchnia planety zamieniła się w ruinę. Jest jednak
szansa na zakończenie krwawej wojny. Czteroosobowy oddział żołnierzy pod wodzą weterana
Marcusa Fenixa wyrusza w niebezpieczną misję, której celem jest ostateczne pokonanie
przerażających mieszkańców podziemnego świata.
Reżyseria: Len Wiseman
Scenariusz: Chris Morgan
Aktorzy:
Peter Jason - Dizzy Waldin
Nan McNamara - Anya

Trzeba przyznać, że Capcom skoczyło od razu na głęboką wodę.
Firma stawia pierwsze kroki w przemyśle filmowym, co nas - graczy napawa
optymizmem - czy zatem doczekamy się naprawdę dobrego filmu opartego na jednej
z gier wideo? Lost Planet może sprostać wymaganiom krytyków filmowych. Dlaczego?
W przeciwieństwie do kaszanowatych produkcji Bolla Capcom zdecydowało się wydać
na film LP od 150-ciu do 200-stu milionów dolarów!
Pieniądze to nie wszystko - trzeba się z tym zgodzić. Jednak za taką kasę firma
będzie w stanie zapłacić za dobry scenariusz, świetne efekty komputerowe i gażę
dla utalentowanych aktorów. Szykuje się zatem film akcji, któremu najbliżej
Żołnierzom Kosmosu - pod względem klimatu, nie jakości, oczywiście.
Informację potwierdził pracownik pionu PR firmy Capcom, Toshihiro Tokumaru.
Dla porównania: budżet Mrocznego Rycerza zamknął się na kwocie 185 milionów
zielonych. Otrzymalismy naprawdę dobry film z charczącym Bale’m i mlaskającym
Ledgerem. Capcom ma rękę do tworzenia znakomitych gier, oby kariera filmowa
potoczyła się podobnie.
Posty: 312
Rejestracja: 15 Lip 2008, 23:13
Miejscowość: Biała Podlaska
ignacq133 napisał(a):Ja jako fan gry Max Payne daję 8/10.
ignacq133 napisał(a):Myślę, że dla fanów gry ten film będzie się podobał

Maciek napisał(a):Z filmu dowiedziałem się że Max Payne zażył narkotyki którymi się BRZYDZIŁ w grze i z nimi walczył - paranoja!
Posty: 312
Rejestracja: 15 Lip 2008, 23:13
Miejscowość: Biała Podlaska
SWAT napisał(a):Tunnel Rats

a Mai pracuje dla Lorda Piccolo a nie dla Pilafa). Ale gdzie jest Kuririn, Oolong, Puur? Przyczepię się jeszcze trochę do efektów specjalnych. Można by jeszcze trochę nad nimi popracować, szczególnie nad
Podsumowując, film dla zagorzałych fanów oryginału, nie znających innych filmów kinowych może być totalną porażką. Dla reszty może to być nie zły odprężacz, chociaż też nie koniecznie. Przyznaje się że jestem wielkim fanem Dragon Ball'a ale dzięki temu że przyzwyczajony jestem do Hollywoodzkiego stylu to dla mnie film okazał się strawny, a nawet mimo jego wad powiedział bym że całkiem nie zły. Jak dla mnie 7/10 
Posty: 312
Rejestracja: 15 Lip 2008, 23:13
Miejscowość: Biała Podlaska
