[Opinia] Fable: Zapomniane Opowieści
Kilkanaście dni temu kupiłem wyżej wymienioną grę w taniej serii. Pomimo, że rzadko bywam ostatnio na komputerze (około 30 min. dziennie, więc solidne granie w dni robocze... trudno nazwać graniem) udało mi się ukończyć grę (tu ujawniona już jedna wada). Z tego powodu oraz innych (lubię opisywać gry oraz dzielić się nabytymi informacjami - a jak :-]) postanowiłem krótko opisać grę - co w niej mi się podoba, a co nie...
Oczywiście ze wszystkimi moimi opiniami nie trzeba się zgadzać, ba - nawet lepiej, żebyście się czasem nie zgadzali, bo może zrodzi się jakaś twórcza dyskusja na temat gry.
Dobra koniec tego wstępu - teraz "kilka" słów o grze.
O co tutaj chodzi?
Fabuła w grze Fable: Zapomniane Opowieści jest wyjątkowa. Jej ponadprzeciętność nie tkwi może w tym, że główny wątek ma pasjonującą historię (głównie zemsta i odnalezienie siostry), ale w tym, że jej rozwój, a także zadania są pod kątem rozwoju bohatera - nie chodzi mi tu o przyrost umiejętności tylko o starzenie się. To naprawdę wspaniałe - na początku gramy małym chłopcem, później młodzieniec, następnie dojrzałym mężczyzną, a na koniec starszym, dojrzałym panem z wieloma bliznami na twarzy. Ta ewolucja jest naprawdę fajna i gra dostaje za to wielkiego plusa. Oczywiście nie będę zdradzał fabuły gry, ale według mnie jest po prostu dobra - nie jest spektakularna i nie jest czymś innowacyjnym, ale ogólnie trzyma poziom.
Dobro czy zło?
W grze możemy podążać jedną z dwóch ścieżek - dobra albo zła. Sami podejmujemy decyzje, którą drogą chcemy podążać. Już w pierwszych misjach, w których kierujemy kilkuletnim chłopcem możemy wybrać dwa rozwiązania misji - dobre albo złe, np: albo chronimy skrzynie albo je rozwalamy. Wszystkie decyzje mają wpływ na dalszą grę. Osobiście skończyłem tylko ścieżkę dobra, ale z tego co czytałem, to grając po stronie zła kilka misji jest innych, a także zakończenie jest odmienne niż wersji dobrej. Zmieniający się charakter bohatera warto zauważyć po nowych sposobach interakcji - jeśli stajemy się źli, możemy groźnie się śmiać i straszyć napotkane osoby. Fable to gra, którą warto przejść dwa razy (ja mam właśnie w najbliższym czasie przejść grę po stronie zła) i właśnie za te urozmaicenie gra dostaje plusa.
Rozwój postaci
W grze jest bardzo dużo wszelkich statystyk - nasze rekordy i osiągnięcia są dokładnie zapisywane w dzienniku, np: najdalsza odległość, na którą został kopnięty kurczak.
Podczas gry zdobywamy punkty doświadczenia, które w gildii zamieniamy na umiejętności, np: siła, wytrzymałość i tym podobne skille - ogólnie jest tego bardzo dużo i bardzo mnie cieszy. Są także współczynniki atrakcyjności - wpływa na to, np: strój i fryzura (tak, tak - w Fable są fryzjerzy - jeśli mamy odpowiednią kartę zmieniamy zarost i fryzurę). Jeśli jesteśmy atrakcyjni możemy flirtować i zdobyć żonę. Wato dodać, że w grze jest możliwość kupna nieruchomości. Fajne są różnego rodzaju gesty, np: śmiech, purtanie (pierdzenie
:-]), bekanie oraz taniec - interakcji jest bardzo dużo. Prawie jak prawdziwe życie...
Ciekawostki
W grze jest wiele ciekawostek, które po ukończeniu głównego wątku gry zachęcają do dalszej rozgrywki. Są to np: srebrne klucze (jeśli mamy odpowiednią ich ilość możemy otworzyć srebrną skrzynie), gry w tawernach (czytaj: hazard), łowienie ryb (bardzo fajna minigierka) albo wykopywanie skarbów (jeśli mamy łopatę). Jak widać Fable to gra, która zapewnia zróżnicowaną i ciekawą rozgrywkę. Prawie jak Oblivion...
Audio, Video i inne kwestie techniczne
Grafika jest bardzo ładna - tekstury są dokładne (wrogowie i elementy otoczenia, trochę gorzej pomieszczenia), oświetlenie bardzo widowiskowe, a także świat jest bogaty w detale (trawka tam i tu). Jeszcze bardziej cieszy to, że gra bardzo dobrze działa (czytaj: wzorowa optymalizacja) - na moim komputerze gra płynnie chodzi na maksymalnych detalach (oprócz cieni - mam je całkowicie wyłączone) i w rozdzielczości 1280 x 1024, bez AA. Rzadko się zdarza, aby gra z tak piękną grafika, tak znakomicie działała.
Jeśli chodzi o dźwięk - ogólnie nie mogę się przyczepić. Głosy są dobrze podłożone, a zwiedzając świat zauważamy detale, np: śpiewające ptaki. Również podkład muzyczny towarzyszący grze jest bardzo ładny. Jeśli chodzi o lokalizację - jest bez większych baboli.
Misje
Trochę narzekania - misje z reguły są fajne, ale nie ma w nich czegoś wyjątkowego, nowego. Są intensywne, bo jest dużo walki, ale poza kilkoma bossami brak większego urozmaicenia. Widać często schematyzm w kolejnych misjach, ale niektóre są w miarę przemyślane, np: chociażby początkowy tutorial. Ogólnie jest dobrze... tylko dobrze - spodziewałem się pod tym względem czegoś większego.
Kilka narzekań
Krótko - to co mi się nie podoba:
- oczywiście największą IMO wadą gry jest brak możliwości zapisania stanu misji. Jest możliwość zapisania jedynie statusu bohatera, więc osiągnięcia w danej misji są nie zapisywane. Oczywiście są autosave'y, ale są bardzo rzadkie - w grach RPG jest duży minus.
- bardzo krótki czas gry: głównie chodzi mi o główny wątek. Tak jak wspomniałem - jest dużo dodatkowych misji i ciekawostek, ale wątek da się przejść w kilka dni, co w grze RPG jest kolejnym minusem.
To tyle - co mogę powiedzieć na koniec? Polecam - jak znam życie, to niedługo Fable wyjdzie jeszcze w tańszej serii, więc warto czekać, jeśli dzisiejsza cena jest jeszcze za wysoka.
Na koniec mój mały pojedynek - Oblivion czy Fable
Oczywiście... OBLIVION z dodatkami - najlepsza gra RPG i jedna z najlepszych dostępnych na PC. Fable jest dobre, ale trochę brakuje do wspaniałego Obliviona. Nie mówiąc już o serii Gothic, która chowa się po kątach, zawstydzona wspaniałością dwóch wymienionych gier.
Informacje o grze:
Wymagania sprzętowe
Oceny graczy
Pliki związane z grą [tapety, trailery i patch]
Galerie:
1 2 3
Żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chcę. :-]
PC: AMD Athlon 64 X2 5200+ | 4 GB RAM | GeForce 9600 (512 MB; EVGA) | 250 GB Seagate | Creative SBS 240 | LCD LG 17''

Czekałem aż zrobisz ten temat.
Ja zawsze większość dawałem na siłę bo czary były dla mnie mniej efektywne niż walka na bronie. Co do kart to zbytnio ich nie używałem. Na początku chciałem iść za głównymi celami gry a nie pięknoszyć moją postać. Ale później jak się zaciąłem albo zwiedzałem okolice to zmieniałem wygląd mojego człeka.
Łowienie ryb - fajna, prosta minigierka. Kupiłem wędkę i zacząłem latać po świecie szukać rzeczy w jeziorkach morzach czy kałużach. Nie zawsze wychodziło ale jak się już obcykało to łowiło się fajne niespodzianki.
A dlaczego?? Proszę Cię
![Kwadratowy :]](http://www.portal24h.pl/forum/images/smilies/splash.gif)

