Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się na konto

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj moje dane

Załóż darmowe konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.

Kiedy zbankrutuje CD-Action i PSX Extreme? (felieton)

Kiedy zbankrutuje CD-Action i PSX Extreme? (felieton) - 3.2 out of 5 based on 9 votes
1 1 1 1 1 Ocena 1.00 (2 głosy)

wielka trojka czasopism

Jak było niedawno i jest teraz z czasopismami o grach?
Obecnie na rynku Polskim wydawane są zaledwie 2 czasopisma przeznaczone dla graczy, mianowicie CD-Action oraz PSX Extreme. W ubiegłym roku z rynku całkowicie zniknął dla wielu kultowy Komputer Świat Gry, który przez ostatni czas głównie wysprzedawał swoje magazyny ze starych numerów w dość nieprzemyślany sposób poprzez pakowanie do folii numerów odwróconych do kupującego tyłami okładek z reklamami, przez co nie wiadomo było jaki konkretnie numer się kupuje. W grudniu ukazał się również ostatni numer bardzo dobrego czasopisma NEOplus (na zdjęciu powyżej), którego nie przeczytamy już ze względu chorobę redaktora naczelnego, będącego również jedynym wydawcą czasopisma, ale też w związku z systematycznym spadkiem sprzedaży. NEOplus charakteryzowało się bardziej krytycznymi recenzjami niż konkurencja, zapewne dlatego że mieli znacznie mniej reklamodawców ;) oraz dużą ilością różnorakiej publicystyki, również trzymającej wysoki poziom merytoryczny.

Kiedy CD-Action i PSX Extreme znikną z rynku?
Niedługo, zapewne w przeciągu około 3 lat, gdyż ich sprzedaż systematycznie spada i osiągnie prędzej czy później poziom nieopłacalności dla wydawców. Przewiduję jednak, że CD-Action utrzyma się dłużej, gdyż jego sprzedaż spada z o wiele wyższego pułapu niż PSX, oraz pakują dużą kasę w dodatki do czasopisma, głównie w postaci pełnych wersji gier, których PSX w ogóle nie posiada. PSX w ostatnim czasie zaczęło również wydawać wersję cyfrową, gdy tylko dowiedzieli się o upadku swojego głównego konkurenta NEOplus. Wersja cyfrowa PSX, ku zaskoczeniu czytelników, pomimo rozmnażania metodą copy&paste okazała się niewiele tańsza niż wersja papierowa! Tak, wersja cyfrowa, której nie trzeba drukować, dowozić do kiosków itd. jest tylko trochę tańsza (o ok. 20%)! Może PSX powinno zrezygnować z pośredników i samemu zając się dystrybucją czasopisma, wtedy byłoby tańsze? Warto też posłuchać narzekań czytelników na aplikację, która jest wymagana do czytania wersji cyfrowej PSX i co z posiadaczami Kindla? Co na to CD-Action? Czy też pod koniec swojej papierowej egzystencji spróbuje ratunku w dystrybucji cyfrowej? Osoby odpowiedzialne za obydwa czasopisma muszą wiedzieć jednak doskonale, że na rynku prasowym mają obecnie żadną konkurencję, a i tak mają problemy finansowe, a wydając wersje cyfrową konkurują za to z całym internetem. Internetem, w którym gracze mają wiele legalnych recenzji i tekstów całkowicie za darmo, a gdy już coś jest płatne to niezależnie od ceny duża część internautów woli to piracić niż płacić nawet symboliczne grosze. Dlatego nawet egzystencja tylko i wyłącznie w płatnej, cyfrowej formie PSX i CDA nie ma różowej przyszłości. A może połączenie dystrybucji za free z reklamami, ale czy to pozwoli sfinansować duże i na przyzwoitym poziomie przedsięwzięcie?

Dlaczego spada sprzedaż czasopism?
Główna przyczyną spadającej sprzedaży czasopism o grach jest to, iż gracze wolą przeczytać wiele krótkich, o niskiej jakości recenzji gier i tekstów w internecie, niż dłuższy, ale na wiele wyższym poziomie tekst w czasopiśmie, nawet pomimo tego że odczyt z ekranu LCD jest mniej komfortowy, niż odczyt z papieru. Czy wspomniałem już, że niemal wszystkie teksty internauci mają bardzo szybko i za darmo o każdej porze dnia i nocy, a nie drukowane z miesięcznym opóźnieniem? (cykl wydawniczy CDA i PSX)  Polscy gracze są przyzwyczajeni do tego, że gry są darmowe, a ich produkcja nic nie kosztuje  i nikomu nie należy się wynagrodzenie za pracę przy ich produkcji (tak im się wydaje). Podobne mniemanie zapewne mają o płaceniu za czasopisma z recenzjami, bo skoro ściągają gry z torrentów, to dlaczego mieliby płacić za recenzje gier? Często też można spotkać się z paradoksalnymi wypowiedziami internautów, iż "jak to pobieranie gier jest nielegalne? przecież są za darmo na stronie mojesupertorrenty.pl" Dlatego sprzedaż czasopism spada? Spada, bo nie są rozdawane za darmo! Obniżanie cen nic nie da, a dodawanie super świecących i śmierdzących podkładek pod myszki (patrz podkładka CDA z motywem Mass Effect 3) i innych dodatków na dłuższą metę też nie uratuje sytuacji. Ważną przyczyną jest też obniżający się poziom samych czytelników, który objawia się tym, iż dużo współczesnej młodzieży ma problemy z rozumieniem czytanych tekstów, gdyż jak wykazały ostatnie badania, społeczeństwo przestaje czytać książki, komiksy, a nawet przeglądać atlasy. Ponad 50% osób w Polsce nie przeczytało żadnej książki w całym roku, nawet najkrótszej, 5 stronicowej! Ale teksty i recenzje w internecie też nie mają się dobrze, gdyż są za długie. Przeczytanie zaledwie kilku dłuższych zdań sprawia trudność, podobnie jak książek, bo się nie chce, bo rzekomo nie ma się czasu. Dlatego szalenie popularne od dłuższego już czasu są wszelakie wideo recenzje zamieszczane na YT, których poziom najczęściej jest niski, ale przynajmniej nie trzeba czytać, a wystarczy słuchać i oglądać. Chociaż z tym drugim też nie jest najlepiej, gdyż często ludzie odtwarzają filmikową recenzję i coś tam w tle zaczyna grać, ale i tak tego nie oglądają, gdyż już klikają na innej zakładce przeglądarki w poszukiwaniu następnego krótkiego filmiku. Jak w dobie wideo recenzji, ludzkiego lenistwa i bierności mogą odnaleźć się papierowe czasopisma? Nie mogą, nie oszukujmy się! CDA próbuje publikować na płytach gemplaye z recenzowanych gier, ale płyty przecież mają ograniczoną pojemność, a internet nie (oczywiście, że też ma, ale nie porównujemy tego do 2 płyt DVD z CDA).

To mogą być już jedne z ostatnich numerów jubileuszowych CD-Action:

numery.specjalne CD-Action

Ale spada również poziom samych czasopism...
Niestety jako osoba posiadająca praktycznie wszystkie numery np. CD-Action dostrzegam ewidentnie, że jakość zamieszczanych recenzji w wydawanych obecnie numerach jest wyraźnie niższa niż w recenzjach sprzed np. 8 lat. Np. w obecnych recenzjach gier w CDA ze świecą w ręku można szukać jakiś wtrąconych przez autora nawiązań do popkultury, literatury czy innej formy wyższej kultury, kiedyś takie wtrącenia były normą, obecnie bardzo rzadko występują. Już nie wspominając o publicystyce w CDA, których coraz mniej, ich poziom spada, a ich miejsce jest zajmowane przez takie rzeczy jak śmieszne obrazki ściągnięte z internetu i wydrukowane w dziale "Na Luzie". Recenzenci się wypalają, dlatego piszą gorsze recenzje? Niestety przyczyną tego stanu rzeczy są oszczędności spowodowane spadkiem sprzedaży czasopism. Ceny czasopisma nie da się już znacznie zredukować (a wręcz powinny wzrosnąć przez drożejące paliwo i inne produkty), więc trzeba ciąć koszta. Oszczędności należy szukać głównie w pensjach recenzentów. Dlatego zamiast zatrudniać pracowników na stałą umowę o pracę, zamawia się teksty u wolnych strzelców (lub ładniej "freelancerów") na zasadzie umowy o dzieło, zlecenie. Zatem teksty piszą niedoświadczone, młode osoby, studenci, ale za to jest tanio, bardzo tanio! Ale co wtedy otrzymują czytelnicy? Otrzymują tekst, którego jakość jest na zasadzie jaka zapłata=taki tekst, czyli tekst na poziomie internetowym, z tym że w internecie recenzja na takim poziomie jest darmowa, a w czasopiśmie nadal płacimy za nią.

Ale wypalają się również starzy recenzenci...
Sam redaktor naczelny CD-Action Jerzy Poprawa (lub jak kto woli jego nick "Smuggler") prowadzący od wielu, wielu lat kącik "Action Redaction", czyli listy czytelników do redakcji, powoli "wypala się". Widać wyraźnie, że jest prawdopodobnie już za stary, aby czuć i znać "klimaty" obecnego, młodego pokolenia. Pokolenia, które stanowi zapewne większość osób piszących do AR, czyli mowa o dzieciach w wieku 12-16 lat. Społeczeństwo graczy w Polsce to młode społeczeństwo i takie "dinozaury" jak Smuggler do niego dawno już nie pasują. To nie to co na zachodzie, gdzie średnia wieku gracza to trochę ponad 32 lata.

PSX Extreme nie jest konkurencją dla CD-Action?
Wiele osobom wydaje się, że CD-Action to świat gier na PC, a PSX Extreme to wyłącznie gry na konsole. Nic bardziej mylnego, gdyż CD-Action recenzuje też gry na konsole. A PSX? PSX na pierwszy rzut oka, tylko konsolowe, ale większość gier przecież i tak jest również na PC, jest multiplatformowa. Więc nic nie stoi na przeszkodzie by czytać recenzje gier w PSX i grać w nie na PC. Zatem, tak, oba czasopisma pozostające jeszcze na rynku są dla siebie oczywistą konkurencją.

CD-Action śmieje się z konsol, po czym zaczyna o nich pisać i na nich zarabiać?
Warto na koniec krótko wspomnieć o historii gier konsolowych w CDA. CDA od samego początku było nastawione głównie na recenzje gier komputerowych PC. Polski rynek jest tak śmiesznie zacofany, że nadal u nas pokutuje opinia, że to komputery klasy PC służą głównie do grania, a nie konsole, które są zabawkami dla... no właśnie dla kogo, skoro wiek gracza polskiego jest nadal stosunkowo niski (pewnie niedługo wyrównany do zachodu). Winni są głównie rodzice, którzy kupują dzieciom komputery z okazji I Komunii Świętej "do nauki, do szkoły", podczas gdy są one wykorzystywane do wszystkiego tylko nie do nauki. Gdy cały zachód gra głównie na konsolach, a gry konsolowe sprzedają się w większości przypadków nawet kilka-kilkanaście razy lepiej niż te na PC, to gracze w Polsce męczą się na komputerach, na dodatek samodzielnie złożonych (również zjawisko na zachodzie mało popularne!). Oczywiście, skoro klienci CDA grają na PC to redaktorzy również grają na PC i wyśmiewają się z tego czego nie znają, czyli z graczy konsolowych. Ale co się dzieje gdy popularność konsol z roku na rok rośnie w Polsce, bo Polska w końcu zaczyna gonić zachód? CDA widzi w tym nowych klientów, więc zaczynają pojawiać się w CDA, bastionie zacofanych graczy polskich recenzje również gier konsolowych, sprzętu konsolowego itp. Początkowo bardzo nieśmiałe recenzje, pomimo tego że opisują hity z konsol, to "recenzje" te zajmują zaledwie 5 krótkich zdań, gdzieś na końcu recenzji kaszanek z PC. Ale sprzedaż CDA nadal spada, a popularność konsol w Polsce nadal rośnie. Więc kolejny ruch ze strony CDA. Tym razem pojawiają się nie pseudo recenzje na 5 zdań, ale recenzje exclusiów z konsol zajmujące już po nawet 4 pełne strony. Tak oto CDA, które dotychczas wyśmiewało się z graczy konsolowych, dołącza do nich i prosi o ich pieniądze. Co jakiś czas można nawet przeczytać w numerach CDA zwierzenia kolejnych redaktorów żałujących, że dopiero teraz kupili sobie konsole i na nich grają.


Felieton napisała osoba posiadająca niemal wszystkie egzemplarze CD-Action wydane przez ostatnie 15 lat, a z
amieszczone zdjęcia numerów CDA pochodzą z tej kolekcji.

Dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze nie na temat, obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Komentarze osób niezalogowanych są publikowane dopiero po przejrzeniu ich przez moderację.
Zobacz jak mieć swój własny avatar w komentarzu.



Zabezpieczenie anty-spamowe - wykonaj podane zadanie:

Sonda

Używasz antywirusa?

Tak - 74.8%
Nie - 9%
Czasami uruchamiam - 6.7%
Że co? Robię manicure i pedicure - 9.5%
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się