Zaloguj

Zaloguj się na konto

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj moje dane

Napisy na murach

Napisy na murach - 4.4 out of 5 based on 11 votes
1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 głosy)


Zabawne śmieszne Napisy Na Murach


No women - no sex
No sex - no children
No children - no school
No school - NO PROBLEM

raz - dwa - trzy -, napis próbny

Czy widział ktoś Jezusa bo słyszałem, że wodę w wino zamienia
LECHIA WITA PAPIEŻA!!!
jesteśmy przyszłością narodu ale to nie nasza wina!
śruba + okręt = śrubokręt
miłość jest jak pochód - przechodzi...
Lechu(j) zrób maturem!
kill all killers!
Krzaki do wycięcia! (na siedzibie Solidarności)
(w koszarach) Żołnierzu! Alkohol to twój wróg! dopisek: żołnierz nie boi się wroga!
Windows95 - where do you want to go to die? :)))
Czemu Gates nazwał swą firmę MICROSOFT? dopisek: To wie tylko jego żona... :-)))
hard disk = deska klozetowa
(w Gdańsku przy stadionie Lechii): Niech żyje Arka Gdynia! Będzie co jebać!!!
Kocham policję - a co kocham to jebie...
(na śmietniku) The truth is in there...
(na uniwersytecie) Klub Otumanionych Patefonów
(na komisariacie) gabinet masarzu
(w kiblu na campingu): "proszę nie zanieczyszczać pisuarów - dziękuję - WC kwadrans"
If you want to be sexy you must drink a lot of Pepsi, pod spodem dopisek: i bez Pepsi jestem sexy.
Powiem krotko, jestem budką (na budce)
My tu nie byli (sprajem na sklepie)
Juz niedługo ludzie z Sony powiedza ci, jaki odtwarzacz masz kupic (na bilbordzie reklamowym Sony, zresztą tekst jest parafrazą umieszczonego tam hasla)
Zażywasz - przegrywasz. Dilujesz - zyskujesz.
Soli mam dosc! (na knajpie)
To jest kibel a nie raj nie wal konia tylko sraj

(w kiblu) Patrz w górę - (a tam) patrz w lewo -(a tam) patrz w dół -(a tam) patrz w prawo (a tam) obróć się (a tam) No i co się tak wiercisz.
...99 zmiana ręki.
...upa czuwa.
:( + Beer = :)
:-( + Piv0 = :-)
1 noc + 9 miesięcy = jeden Polak więcej.
1,2,3 - próba sprayu!
100lec.
1939 - początek tourne Hitlera po Europie.
3 maj sie.
3mać E2rda!
4 do 0 i Malbork żegna frajera.
4 zasada dynamiki - ciało raz puszczone puszcza się stale.
997 - telefon zaufania.
A ja chcę marihuany!
A ja wolę jabole niż coca-cole.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć anarchisci.
A tera rzondzimy MY!
Aborcja? Po co? Jestem pedałem.
Aborcja tak - twój płód może być księdzem.
Aby Polska w siłę rosła trza nam wodza a nie... osła.
Adin, dwa, tri, cityry, piat, nacinajem techno grać - 2 Unlimited.
Ala ma hiva.
Ala ma kota. Kot ma AIDS.
Ala ma kota. Kot ma wpierdol.
Alkohol to twój wróg - wiec lej go w mordę.
Alkoholik żyje dwa razy krócej, ale dwa razy więcej widzi.
Analfabeci muszom umżeć.
Anarchia jest początkiem wolności.
Armia radziecka z tobą od dziecka.
August II Mocny prowadził sklep nocny.
Autobus to brzmi dumnie.
Autobus, to brzmi tłumnie.
Autowidol to mój idol.
Ażeby was tak sedes pochłonął. (na ubikacji profesorskiej)
Baba z wozu, konie w śmiech.
Bara bara swędzi mnie fujara.
Barbie to kurwa. Cindy.
Batman na prezydenta.
Bawimy się jak damy.
Bądź biseksualistą, w ten sposób podwajasz swoje szanse.
Bądź sadystą - bij się w piersi.
Bądź sobą - pierdol pepsi.
Bądź sobą wybierz piwo!
Beavis i Butthead to zuchy.
Beee... lweder.
Bendem pić żywiec aż się Okocim.
Bendem prezydentem.
Bez wypicia nie ma życia.
Będę księdzem jak mój ojciec.
Bicie konia wzmacnia krew, człowiek czuje się jak lew.
Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy. (na kuble od śmieci)
Boże prować. (napis na kierownicy w autobusie)
Boże spraw by mi się chciało tak jak mi się nie chce.
Boże zatrzymaj świat, ja wysiadam.
Bóg dał, rodak wziął.
Bóg jest murzynem.
Bóg jeździ Harleyem - a ty?
Bóg też zaczynał od zera.
Bóg to nałóg.
Bóg wybacza, Motor nigdy.
Bóg zapłać..., bo ja nie mam.
Brawo! Wygrał pan wczasy w Groznym.
Brudna dupa, brudna szyja, chodź tu kurwo dam ci w ryja.
Brudna szyja, łysa głowa, chodź tu skinie dam ci loda.
Brzechwa kłamie!
Bulesa z balceronem.
Buty chodzą jak zegarek.
Buty z blachy, brzuch wypięty, idzie Depesz pierdolnięty.
Być albo brać - oto jest pytanie.
Była plama, nie ma bluzki, bo ten proszek był od ruskich.
Byłem tu - UFO.
Byłem tu. Tony Halik.
Było szaro, jest kolorowo.
Byt kształtuje odbyt.
Cały nasz huligański trud, tobie kochana ojczyzno.
Cały ryj skina oblega ślina.
Chcesz być pełna gracji, oddawaj się masturbacji.
Chcesz być żywym faszystą, nie wchodź w drogę anarchistom.
Chcesz mieć cnotę jak marzenie, zamocz cipkę w butaprenie, żaden chujek pierdolony, nie przebije takiej błony.
Chcesz mieć cnotę na życzenie zrób se kąpiel w budaprenie.
Chcesz mieć dzieci jak brylanty - stosuj polskie środki anty.
Chcesz mieć dzieci silne, zdrowe - kup im wino owocowe.
Chcesz mieć wytrysk dwumetrowy - pij jogurcik owocowy.
Chcesz mieć zęby bursztynowe pij jabole owocowe.
Chcesz mieć zęby jak kryształy - pij codziennie soczek z pały.
Chcesz sikać w kolorach tęczy? - Lej pod słońce.
Chciałbym iść do nieba ze względu na klimat, ale wolę do piekła ze względu na towarzystwo.
Chleba światu, tortu mnie.
Chłopcy są jak papier toaletowy - lepią się do każdej dupy.
Choćby cię smażono w smole, nie mów co się dzieje w szkole.
Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna.
Choćbyś strząsał dwa tygodnie i tak kropla spadnie w spodnie.
Chodzenie po bagnach wciąga.
Chuj do góry - maluj mury.
Chuj Lajf.
Chuj nie granat buzi nie rozerwie.
Chuj w dupę temu co sprzyja dzielnicowemu.
Ciało rzucone na łoże traci na oporze.
Ciężko jest lekko żyć.
Cnota jak zapałka - służy tylko raz.
Co by tu napisać?
Co masz zrobić dzisiaj, zrób pojutrze. Będziesz miał dwa dni wolnego.
Co się tak qurwa patrzysz?! Nas tu nie ma...
Coca coli łyczek mały wzmocni mięsień twojej pały.
Coca-Cola bez wódki ci nie wchodzi nie?!?
Cukierki są słodkie, ale sex nie popsuje ci zębów.
Czapka nie Witka - no to czyja?
Czarni uprawiają seks po bożemu.
Czas na AS.
Czas nie chuj - nie stanie.
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo, więc wypijmy to piwo, bo szkoda czasu.
Czekam na autobus. Zawiadomcie rodzinę.
Częste mycie skraca życie, skora się ściera i człowiek umiera.
Człowiek nie kaktus - pić musi.
Człowiek nie wielbłąd, pić musi.
Człowiek rodzi się mądry - potem idzie do szkoły.
Czterech pancernych i kapelan.
Czuję się odlotowo - Orzeł Bialy.
Czy jest zima, czy jest lato - każdy skin ma depilator!
Czy to głaz jest narzutowy, nie, to worek jest mosznowy.
Czy wiesz czym się różni sperma od budyniu? Spróbuj budyniu.
Czytałeś Biblię? Dopisek: Nie, poczekam jak sfilmują.
Dając na tacę - płacisz księdzu AC.
Daun Power.
Dawka większa niż życie.
Depeche na pocztę!
Diabeł nie śpi z byle kim.
Diabeł stworzył Armię, a Bóg Dezertera.
Discopulacja. (na dyskotece)
Do sklepu na dole / Przewieźli jabole / Nie wyjdę, nie wyjdę / Aż się napierdolę!
Dobre piwo jest jak halny, wzmaga popęd seksualny.
Dobry Jezu, a nasz Panie, napraw moją pralkę Franię.
Dobry skin to martwy skin....
Don Pedro Makutas Posampas.
Dopadnie was ta Ameryka.
Dorośli to przeterminowane dzieci.
Dostałem cynk - jest świeży tynk. Szybko przybyłem, hasło rzuciłem.
Dotykanie towaru i personelu wzbronione.
DOŻYŁKI '95 - święto narkomanów.
Ducha wyzionę, a wypocznę. Urlopowicz.
Dupa ushata.
Dupta co chceta.
Dycha do dychy i dzwonią kielichy.
Dykta rzondzi!
Dyskomana traktuj z glana.
Dyskomani pojebani.
Dzieci to kupa szczęścia, z przewagą kupy.
Dzielnicowy to kurwa męska - Terminator.
Dziewczyna do dziecka na gwałt potrzebna.
Dziewczyny - wy chuje.
Dziewczyny dawajcie na kreche.
Dziewczyny dawajcie skinom, ale po ich faszystowskich mordach.
Dziewczyny są ambitne - nie poprzestają na małym.
Dziewczyny są jak drzwi od kibla - Jak nie przypierdolisz to się nie zamkną!!!
Dziewczyny zdejmijcie sleepy przegląd pipy.
Dziewczyny!!! Dawajcie skinom... po mordach.
Dziewice na szubienice.
Dziewiczość lasów świadczy o impotencji wiatru.
Dziewiczość lasu zależy od potencji wiatru.
Dzięki bogu jestem ateistą.
Dzisiaj my - jutro wy! (na Stoczni Gdańskiej)
Dzisiaj obudziłem się martwy.
Edyta Kowalska to Kurwa.
Elvis żyje.
Emeryci mają pierwszeństwo. (na cmentarzu)
Ence-pence huj Ci w ręce.
Eryk Klapnął.
Everybody kombinerki.
Faceci są jak kible: albo zasrani, albo zajęci.
Faceci są w cipę, a baby bez jaj.
Forrest Glemp.
Fortuna kałem się tuczy.
Fredi Makury.
Fuck is good... fuck is funy... everybody fuck for money!
Fucktycznie.
Funzine. ( na białej ścianie )
Gdy cię rano pipsko boli, To se strzel butelkę koli.
Gdy jedno ciało drugie gniecie, to powstaje trzecie.
Gdy jest ci strasznie smutno i nudno ci troszeczkę, wsadź granat miedzy nogi i wyrzuć zawleczkę.
Gdy ktoś ma w życiu pecha i zmartwień kupę, może złamać rękę podcierając dupę.
Gdy sperma w dupie chlupie, i słychać klekot jaj.
Gdy widzę kota koło płota, zawsze mu paszczę butem rozpłaszczę.
Gdy widzisz kogoś odpoczywającego pomóż mu.
Gdy życie ci zbrzydło, i stało się piekłem, włóż głowę do klopa, i jebnij się deklem.
Gdyby Bóg nie wymyślił orgazmu zajebalibyśmy się na śmierć.
Gdzie Chłop uderzy tam baba leży.
Gdzie diabeł nie może - tam ja wychędożę. Ksiądz.
Gdzie drwa rąbią, tam drzewa spadają.
Gdzie dwóch się bije, tam korzysta dentysta.
Gdzie jest Bóg? Czego chce? Czy mnie kocha? NIE!
Gdzie kucharek sześc... tam jest co poklepać.
Gdzie kucharek sześć, tam cycków dwanaście.
Genitalia to nie są włoskie linie lotnicze.
God is dead - Nitzsche. (a później dopisek) Nitzsche is dead - God.
Gosposia na gwałt potrzebna.
Górnicy do kopalń, rolnicy do pługów, pasta do zębów.
Gronkowiec-Waltzący.
Grunt to bunt.
Grzebień w kieszeni łysego świadczy o jego silnej woli.
Hej dziewczyny w górę biusty, bo nadchodzi czas rozpusty.
Hej ułani, konie w dłoń.
Heroina to twuj wróg więc lej ją w kanał.
Hipochondria jest jedyną chorobą, której nie mam.
Hitler do gazu!
HIV HIV hurra!
I love kaszanka & wątrobianka.
I tak mi nie dogadasz bo mi z chuja lakier zjadasz.
I tu żem skakał - Lech Wałęsa. (na murze)
I ty możesz zostać Rumunem.
Idą skini, idą w glanach i rysują coś po ścianach.
Idę na księdza, tak jak mój ojciec.
Idzie 0 przez pustynie patrzy a tam 69.
Idzie mi o to, o co mi szło.
Idzie skin przez miasto, czapkę w ręku niesie, jak mu przypierdolę to się nie podniesie.
Idzie ulicą skin szczerbaty, pewnie od punków dostał tęgie baty.
Idzie, idzie lato z dala / słońce z góry napierdala / Żaba cipkę w wodzie moczy / Kurwa, jaki świat uroczy!
Idź na księdza - władzę masz za bóg zapłać.
Idź na studia, będziesz wykształconym bezrobotnym.
Idź się je... ty tępaku z twoją polską dla polaków!
If you want to be a sexy you must drink a lot of Pepsi
If you want to be my friend, take my penis in your hand.
If you want to fuck for funny, fuck yourself and save the money.
If you want to have a brother, put your father on your mother.
Im więcej się uczę, tym więcej wiem, im więcej wiem, tym więcej zapomnę.
Impotencja gwarancja uniknięcia grzechu.
IRA znaczy GNIEW.
Izba Wytrzeźwień zaprasza.
Jadłeś rosół z kur wielu?
Jaja skina są łyse.
Jak będę duży to napiszę wyżej. (napis nad samym chodnikiem)
Jak fajnie że jutro koniec świata.
Jak każdy o sobie pomyśli, to będzie o wszystkich pomyślane.
Jak miło i przyjemnie, pierdolić się wzajemnie.
Jak nie możesz przyjść do siebie, to przyjdź do mnie.
Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się nie ma.
Jak się ściemni to ci wyjaśnię.
Jak sobie pościelesz to... mnie zawołaj.
Jak sobie poźródlisz tak se wodogrzmotniesz.
Jak to mawiał §w.Łukasz - ręką chuja nie oszukasz.
Jaka praca - taka taca.
Janosik jest wśród nas.
Janosik żyje!
Jebać Widzew! Jebać Widzew! (dopisek) Niech żyje Widzew! (dopisek do dopiska) Niech żyje. Będzie co jebać.
Jedz mniej - bramy raju są wąskie.
Jedz ostrożnie. Ja poczekam. Bóg.
Jedzmy gówno 300 miliardów much nie może się mylić!
Jem tylko kurwiszony.
Jerz Dupcyngiel na prezydenta.
Jestem czystej krwi mulatem.
Jestem dno wklęsłe.
Jestem gupi, mam pierdolca, w uhu kolczyk, w dópie stolca.
Jestem skinheadem więc myślę --- zniknął.
Jestem w ciąży, zaraz wracam.
Jestem wstawiony - ząb.
Jeszcze Polska nie skinęła, punki my żyjemy.
Jeśli alkohol przeszkadza ci w nauce, to rzuć szkołę.
Jeśli ci stoi lacha - głosuj na Kwacha.
Jeśli jeszcze nie zwariowałeś, to znaczy że jesteś niedoinformowany.
Jeśli masz ochotę na czysty sex - to się umyj.
Jeśli mówisz do Boga - modlisz się. Jeśli Bóg mówi do ciebie - masz schizofremię.
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym.
Jeśli za długa - obetnij koniec. (Na automacie sprzedającym prezerwatywy)
Je-zus emerytów i rencistów.
Jezus kocha Cię. Dopisek: Ma poczucie humoru.
Jezus przyjdzie w glanach.
Jezus umarł, ale kilkaset tysięcy facetów pilnuje interesu.
Jeżeli już zamieniłeś siekierkę na kijek, udawaj, że to czarodziejska różdżka.
Język polski? Po co mi to? I tak mnie wszyscy rozumiejom!
Jola, zdejmuj gacie, bo kontrola.
Już nie wiem co pisać, a mam jeszcze spraj.
Kapłana z glana.
Każda kurwa poniżej pasa ma pokrowiec na kutasa.
Każde zboczenie jest oryginalnością.
Każdy kij ma dwa końce, ale proca ma trzy.
Każdy lamer po kolacji wali konia w ubikacji.
Każdy ma prawo do orgazmu!
Każdy ma takiego jabola, na jakiego sobie zasłużył.
Każdy Polak oczywista - dba by w domu była czysta
Każdy się może pomylić - powiedział jeż schodząc ze szczotki ryżowej.
Kiedy dyrek drzwiami buja, wyrzuć kiepa, chwyć za chuja.
Klej + worek = film.
Kler to zbiór zer.
Klnę, palę, piję, piszę po ścianach, za niewielką opłatą dam się naprawić - Niepoprawny.
Kobieta bez mężczyzny jest jak ryba bez roweru.
Kobieta to chujowy dodatek do pizdy.
Kobieta to zlew na spermę.
Kobiety, wasz poród jest niczym w porównaniu z moim zatwardzeniem.
Kochaj i szalej, nie myśl co dalej.
Kocham dzieci nie narodzone.
Kocham Klossa - Bruner.
Kocham orgazm.
Kocham policje... (za jakiś czas): pedał.
Kocham policję, co kocham to pierdolę.
Kocham szkolę, a co kocham, to pierdolę.
Kocham śmierć, bo tylko ona na mnie czeka.
Kocham Wandę. Wandal.
Kocham życie, bo mocno daje w dupę.
Komar jest ssakiem, ponieważ ssie krew.
Komplet wypoczynkowy: trumna + dwa świeczniki.
Komu w drogę temu szkło w nogę.
Komu w drogę temu trampka zajebali.
Komuna, kapitalizm, kościół katolicki - o kurwa!
Komunizm - Tak! W Polsce - Nie!
Komuno wróć.
Konam z głodu - kanapka.
Kończy mi się spray...
Kopernik wstrzymaj ziemię, ja wysiadam.
Korepetycje: religia/etyka. Parafia NMP, tel. 246-76.
Koszary na browary.
Kościół z narodem, naród z torbami.
Kot to ma pieskie życie.
Kowalska bierze za darmo do bani.
Koziołek Matołek walczy!
Krecik - czołowy działacz podziemia.
Kredyt umarł, kryzys żyje, kto nie płaci, ten nie pije. (napis nad kasą w sklepie z alkoholem)
Kreml pomidorowy.
Krety przejrzyjcie.
Kroić Cybulę.
Ksiądz Piłat już się zbliża.
Księża na Księżyc.
Księża nie wtrącajcie się do polityki!
Kto konia bije ten sto lat żyje.
Kto ma spraj, ten ma władzę.
Kto na Motor mówi chuje, ten swą krwią chodnik maluje.
Kto nie ma Markera ten kopy zbiera.
Kto nie ma spraju, nie idzie do raju.
Kto nie może dopiąć celu, ten chodzi z rozpiętym.
Kto pije - ten ma surowce wtórne.
Kto pod kim dołki kopie ten ma brudna łopatę.
Kto pod kim dołki kopie, ten jest grabarzem.
Kto pokocha milicjanta? Tylko drugi milicjant... (to ze starych czasów)
Kto rano wstaje ten leje jak z cebra.
Kto rano wstaje ten Panasonic.
Kto rano wstaje ten się gówno wyśpi.
Kto rano wstaje ten... daleko sika.
Kto rano wstaje, temu się oczy kleją.
Kto se z rana piwko machnie temu z ryja ładnie pachnie.
Która wiara da mi rozgrzeszenie? Który Bóg najtaniej sprzeda mi zbawienie?
Kubek wódki, albo dwa, by nauka lepiej szła.
Kubeł wody, jedna mrówka i wychodzi kuroniówka.
Kupiem musk - Lech W.
Kupię buta dla mamuta.
Kupię kawalerkę. Panna.
Kupię kradziony radioodtwarzacz - tel.997.
Kupię panienkę. Kawaler.
Kuria to furia.
Kuroń do zupy - Lechu do technikum.
Kuroń ty chamie gdzie jest drugie danie.
Kurwy - wy chuje!
Kurwy do kurwji.
Kutas nie paszport, nie da się kilkakrotnie przedłużyć.
Kwach - prezydentem jabolowych ofiar.
Kwach forever!
Kwach w piach!!! (w tramwaju)
Kwachu prezydentem wszystkich Jaboli!
Kwas dla mas.
Lajkę pomścimy.
Laski to huje.
Latające talerze przyszłością stołówek.
Legia Łódź.
Lej po bombie.
Lej powoli, sraj dokładnie - może lekcja ci przepadnie.
Leny Krwawisz.
Lepiej być tramwajem niż pasażerem!
Lepiej chuja wsadzić w ciasto niż z dziewicą wyjść na miasto.
Lepiej chujem kopać doły niż codziennie iść do szkoły.
Lepiej chujem mieszać ciasto niż ze skinem wyjść na miasto!
Lepiej kawę spermą słodzić niż skinheadem się urodzić.
Lepiej konia walić w bramę niż z sierżantem trzymać sztamę.
Lepiej mieć stosunek z jeżem, niż 2 lata być żołnierzem.
Lepiej mieć stosunek z trupem niż łodziarę pieprzyć w dupę.
Lepiej mieć tasiemca niż żadnego życia wewnętrznego.
Lepiej ręce w gówno wkładać niż u Głódzia się spowiadać. (na jednostce wojskowej)
Lepiej siedem razy z królewną Snieżką niż raz z siedmioma krasnoludkami.
Lepiej słonia pchać pod górkę niż pokochać trepa córkę.
Lepiej soczek pić z cytrynki niż połykać witaminki..
Lepiej z chuja zrobić skręta niż z Wałęsy prezydenta.
Lepiej z pizdy nie wychodzić niż łodziarzem się urodzić.
Lepiej z pizdy nie wychodzić, niż Depeszem się urodzić.
Lepiej zostać psem cyrkowym niż żołnierzem zawodowym.
Lepsza fifa trawy niż rano dwie kawy.
Lepsze zasrane majtki niż czysty mundur.
Lepszy kutas w ręku niż pershing na dachu.
Lewa noga, bój się Boga.
Leżę na łóżku i sufituję.
Liczy się tylko liczydło.
Life is brutal and full of zasadzkas and sometimes kopas w dupas.
Likwidacja psów - głodówka dla Zwierza. (Zwierz to włóczęga z mojej miejscowości)
Los dał, kościół zabrał.
LSD - TAK, SLD - NIE.
LSD i tylko dwie kalorie.
Lubię psy, ale za długo się gotują.
Lubię skina... bić.
Ludzie kocham was !!! - ludożerca.
Ludzie myślcie, to nie boli.
Ludzie na boga po co wam kościoły?
Ludzie nie gryźcie się. Szkoda zębów.
Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia.
Ludzie powodują wypadki, wypadki powodują ludzi.
Ludzie są dobrzy - Ludożercy.
Ludzie, kochajcie napisy naścienne! One do was mówią!
Ludziom często zagraża życie.
Lutek kupił se słonia.
Łap okazję za włosy zanim wyłysieje.
ŁKS king... kong!
Łyk Coli cię zadowoli.
Maluj mury chóju bóry.
Maluj skina na murzyna.
Małe jest piękne, bo polskie.
Małość ludzka jest wielka.
Mały fiutek, duży smutek.
Małżeństwo - dożywocie za miłość.
Małżeństwo jest główną przyczyną rozwodów.
Małżeństwo jest jak loteria, ale trudniej zrezygnować z wygranej.
Mam 16 lat, w dupie cały świat.
Mam kota na punkcie Ali.
Mam niezgrabną sylwetkę. Boże nie skazuj mnie na zmartwychwstanie.
Mam serce na dłoni - Kuba Rozpruwacz.
Mam tu kupę do zrobienia. (z ubikacji)
Mamo tato mam pierdolca, w uchu kolczyk w d*** stolca, i mózg trochę mam spuchnięty, chyba jestem pier******.
Mamo! Kup mi skina.
Mamy prawo do szczęścia, ale nie mamy szczęścia do prawa.
Marchew wzmacnia potencję, tylko trudno ją przymocować.
Marek ciota.
Mars dla Marsjan! Ziemia dla Ziemian! Księżyc dla Księży!
Mary - opuszczam cię. Duch §w.
Maryjo pragnę cię. Duch świety.
Maryna! Seblekaj galoty, bede cie giboł!
Masz kłopoty z metalami rzucaj w chuji magnesami.
Masz mordę jak akumulator - ino ładować!
Matko Boska! Poczęłaś bez grzechu - pozwól grzeszyć bez poczęcia.
Matura to bzdura.
Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda.
Mech jest peruką kamienia.
Metalowcy to jechowcy.
Mężczyźni są jak toalety - albo zasrani, albo zajęci.
Miej serce i patrz w telewizor.
Mietek, skocz mi na napletek.
Mietka zbiła katechetka za stwierdzony brak napletka.
Milka ty stara krowo.
Miłość jest jak sraczka - przychodzi znienacka.
Miłość jest jak zbrodnia, po wszystkim nie wiadomo co zrobić z ciałem.
Miłość jest jak żmija - męczy, dusi, zabija.
Miłość to głupie uczucie, zaczyna się na ustach kończy na dupie.
Młodzież w stanie nietrzeźwym może spowodować potomstwo.
Mniej przemocy więcej gwałtu.
Moczulski do analizy.
MO-gestapo.
Moja dupa to nie beczka - nie zakisisz ogóreczka.
Moja teściowa ma zawsze mokro - codziennie podlewam jej grób.
Moje giry pachną cudnie rano, wieczór i w południe.
Morze - tak! Może - nie!
Motor Loboozers.
Mowa jest srebrem, a milczenie jest owiec.
Módlmy się za dzieci, które wsiąknęły w prześcieradła.
Mój Bóg pije piwo.
MPO - Młodzież Po Ogólniaku.
Muzyka przeszkadza w nauce - zrezygnuj z nauki.
My tu byli i lali.
My ze spalonych wsi - chłopi bezdomni.
Myślę, więc jestem.
Myśmy tu byli i flaszkę wypili.
Na nic skrzydła, kiedy ptasi móżdżek.
Na pochyłe drzewo i Salomon nie naleje.
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię oraz drut żebrowany ř 16-tkę.
Najgorsze z upokorzeń gdy nawala korzeń.
Najlepiej się leży pod zniczem od harcerzy. (na murze cmentarza)
Najlepsza baba to własna graba.
Najlepsza chwila poranka - nowa w łóżku koleżanka.
Najlepsza dieta codzienna mineta.
Najlepsza dla glana jest pasta z dyskomana.
Najlepsza dziewica to własna prawica.
Najlepsza panienka to własna ręka.
Najlepszą matką siostra zakonna.
Najlepszy na świecie - skin w galarecie.
Najmilsza chwila poranka - browar i marihuanka!
Najmilsza chwila poranka - dwa jabole do śniadanka!
Najmilsza chwila poranka, jebnąć skina z kolanka.
Najpierw kolacja, potem kopulacja.
Najwięcej oszczędza kto unika księdza.
Najwięcej witaminy mają czyste dziewczyny.
Nam myśleć nie kazano.
Napis ćwiczebny.
Napisy na murach kłamią.
Nasze pokolenie już wybrało: Autovidol.
Nauka jest jak kurwa - Ciągle leży, a ja ją pierdolę.
Nauka jest piękna, nie bądź więc egoistą - pozostaw ją innym.
Nauka nie wódka, nie musi iść do głowy.
Nauka to przyjemność, ale ja nie mam czasu na przyjemności.
Nawet kurwa nie da ci tego co mogą dać ci klocki LEGO.
Nawet papier toaletowy wie, że aby żyć trzeba się rozwijać.
Nawet rozwolnienie daje natchnienie.
Nazi come back.
Nazi głupotą razi.
Nazi suxx!
Nazi won.
Nic mi tak w życiu nie wyszło jak włosy.
Nic tak nie cieszy jak seria z pepeszy.
Nic tak zębów nie wybiela, jak mineta co niedziela.
Nic tak życia nie upiększy jak dziewczyna, jeden głębszy.
Nie będzie skinhead pluł nam w twarz, wyzywał nas od brudasów, dostanie w ryja raz czy dwa, już dosyć tych kutasów.
Nie bierz życia na serio bo i tak nie wyjdziesz z niego żywy.
Nie cudzomyśl.
Nie da ci ojciec, nie da ci matka, tego co może dać ci sąsiadka.
Nie deptać chodników!
Nie dostaniesz ani kropelki!!!! Podpis: ANIA KROPELKA.
Nie głodź wójka.
Nie idę do nieba - mam lęk wysokości.
Nie jedz na czczo!
Nie jestem wieśniakiem, więc nic nie napiszę na tej ścianie.
Nie każda flądra obliże ci jądra.
Nie kcem ale muszem - idem na mszem.
Nie kradnij - władza nie znosi konkurencji.
Nie krępuj się - szkoda sznurka.
Nie licz na ojca - zrób się sam.
Nie ma balu bez metalu.
Nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem wódki brak.
Nie ma człowieka, który po wysraniu się nie spojrzałby za siebie.
Nie ma limitu dla mego odbytu.
Nie ma seksu bez pumeksu.
Nie ma tego dobrego, co by na złe nie wyszło.
Nie mam nic przeciwko ruchom kobiet, byle by były rytmiczne.
Nie męcz owsików.
Nie mogę umrzeć, nie stać mnie na trumnę.
Nie odkładaj do jutra, tego co możesz wypić dziś.
Nie pal papierosów - pal licho.
Nie pij gdy prowadzisz. Dopisek: Za dużo się rozlewa.
Nie pij wódki nie pij wina, kup karabin, zajeb skina.
Nie płacz kiedy odjadę - tramwaj.
Nie płacz kiedy odjadę. (na autobusie)
Nie podgryzaj bliźniego w dzień bezmiesny.
Nie pomogą doktoraty kiedy człowiek chamowaty.
Nie pożądaj żony bliźniego swego... nadaremnie.
Nie sraj ogniem.
Nie szukaj dowcipów na ścianie, największy trzymasz w ręku. (w toalecie męskiej)
Nie trać głowy - gilotyna.
Nie ufaj rodzicom - zrób się sam. Adam Słodowy.
Nie umrę, bo nie mam czasu.
Nie wal konia, tylko sraj. To jest kibel, a nie raj
Nie wolno Smoking!
Nie wychodź z siebie - możesz nie wrócić.
Nie wycinaj lasów - sam możesz zostać partyzantem.
Nie zabijaj skina, bo on tez chce żyć, bo jak go zabijesz, kogo będziesz bić?
Nie żydzić z ludzi!
Niech ksiądz wytnie sobie dekolt w sukience.
Niech się święcą piersi Maji.
Niech żyją szalone tampaxy.
Niech żyje nowy złoty!
Niedaleko pada Polak od jabola!
Nim rzucisz na tacę - puknij się w glacę!
NO GUN JUST FUN.
No Papieros!
No to po małym! - powiedział rolnik wyciągając jądra z sieczkarni.
No women - no sex, no sex - no children, no children - no school, no school - no problem!
Norby wysiadaj. (na przystanku czarnym sprajem)
NSDAP.
O curwa, ale kyrk.
 O obrocie ciał zielonych.
 Oby na msze...dobrze żyło.
 Od gruszki wolę jędrne cycuszki.
 Odbierzcie sobie życie, należy do was!
 Oddam konia w szybkie ręce.
 Odpisz cnotę na straty gdy wejdziesz do mej chaty.
 Odwiedźcie Rosję, zanim Rosja was odwiedzi.
 Oglądaj top anal.
 Ognisko domowe czasem dopieka do żywego.
 Ojcze święty odpuść księżom pedałom.
 Oko za oko! Ząb za ząb! Dupa za pieniądze?
 Okocim się Żywcem.
 Olevaj system.
 Onanizm dla mas!
 Onanizm niszczy twój organizm.
 Onanizm wzmacnia organizm.
 One Kozie death.
 Opłatek - zapłatek.
 Osiedle Południe wita brygadę antyterrorystyczną - napis na sklepie nocnym na moim osiedlu.
 Oszczędzaj, nie jedz na czczo.
 Ości - pośmiertna zemsta ryby.
 Otwórz szafę i gadaj do rzeczy.
 Owsiki, trzymajcie się kupy.
 Pacierza i wódki nigdy nie odmawiam.
 Palcowanie wzmacnia oddychanie.
 Palcówka jest srebrem, a mineta złotem.
 Palenie albo picie - wybór należy do ciebie.
 Palenie albo zdrowie - wyrób należy do ciebie.
 Palenie skraca papierosa.
 Palisz HB, Pijesz EB, Wkladasz OB, Jestes OK.
 Pan Bóg stworzył Pana Człowieka.
 Papieros to smoczek dla dorosłych.
 Papierosy nie włosy - na dupie nie rosną.
 Parzystość jest domeną spodni.
 Pchła - owad, który zszedł na psy.
 Pepieros to twój największy wróg, więc go spał.
 Perła chmielowa to nasza królowa.
 Piana jest wesołością piwa.
 Picie to życie - robota to głupota.
 Pieniądz jest bezwonny, ale się ulatnia.
 Pieprz mnie! - zupa pomidorowa.
 Pieprzcie mnie. Pomidor.
 Pierdol Barbi, aż się zgarbi - Ken.
 Pierdol życzliwie, zawsze w prezerwatywie.
 Pierdolić wszystko co z betonu, za wyjątkiem tych desek.
 Pierwsza krajowa wojna spray'owa.
 Pij Piwo qfLOVE Pi(ja)q.
 Pijany żyje dwa razy krócej, ale widzi dwa razy więcej.
 Pije, więc jestem.
 Piję by paść, padam by wstać, wstaję by pić, piję by żyć.
 Pilnie poszukuję kronik. Gall Anonim.
 Pił Kolins.
 Piwa i pacierza nie odmawiam.
 Piwo jest bogiem, a sex nałogiem.
 Piwo to moje paliwo.
 Piwo to życia paliwo.
 Piwo z rana jak śmietana.
 Pizda jest jak rewolucja - krwawa i nienasycona.
 Pizda jest mokra i nie rdzewieje.
 Pizda nie traktor, a ciągnie.
 Pizda tak - armia fuck.
 PKO - Pocoś Kurwa Oszczędzał.
 Playban.
 Pluj tu z całej mocy, ze wszystkich sił swoich.
 Po co to czytasz?
 Po co wam wolność? Macie TV.
 Po odejściu od ołtarza reklamacji nie uznajemy.
 Po pierwsze - gospodarka. Po siódme - nie kradnij.
 Pocałunek jest ostatnim objawem kanibalizmu.
 Pociong też ma tylko dwie klasy, cha, cha, cha - prezydęt.
 Podmywajcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia, ani godziny.
 Pokochałem pustynię. Marynarz.
 Pokorny uczeń z dwóch ściąg korzysta.
 Polak nie kaktus - pić musi.
 Polakom zagraża nie wódka, tylko woda sodowa.
 Policja ma pały, wojsko karabiny, my mamy anarchię, resztę pierdolimy.
 Polityka nie dla księży.
 Polska Alkoholska.
 Polska dla pijaków!
 Polska dla Polaków, ziemia dla ziemniaków, toyota dla księdza.
 Polska dla Polaków, Żydów i Słowaków.
 Polska dla Polaków... ziemia dla ziemniaków... a dupy dla nas.
 Polska wasza, bieda nasza.
 Polski punk nie przeżyje, póki pryty nie wypije.
 Pomożecie? Pomożemy - powiedzieli robotnicy i poszli spać!
 Pomóż POLICJI - pobij się sam.
 Pomóż złodziejowi - okradnij się sam.
 Popieraj swój Polmos!
 Popieramy głodujących w Etiopii.
 Posadzić prezydenta na tronie elektrycznym!
 Posadźmy Lecha na tronie (elektrycznym).
 Poszedłem szukać pracy, znalazłem zawód.
 Poszerzaj swoje horyzonty - wyburz dom z naprzeciwka.
 Poszukuje babci - urwała się z łancucha.
 Poszukuję tubylca płci męskiej z owłosioną klatą. - Dzika.
 Powiał wietrzyk liści kupę, zginął skin i chuj mu w dupę.
 Pół prawdy to całe kłamstwo.
 Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.
 Pracując dla kraju, pracujesz dla kraju.
 Prawda jest jak dupa, każdy ma swoją.
 Prawdziwy turysta z mydła nie korzysta.
 Prawo Ohma - nie chodź z jedną tylko z dwoma.
 Prawo Ohma - powyżej kolana napięcie rośnie, a opór maleje.
 Precz z kobietami, niech żyje obróbka ręczna.
 Precz z kondomem - wolność dla spermy.
 Precz z preczem.
 Prochy bierzesz - w proch się obrucisz.
 Prognoza pogody: będzie lało albo wiało.
 Proletariusze wszystkich krajów, na miłość boską, łączcie się!
 Prosimy nie regulować obornika.
 Proszę o kontakt - wtyczka.
 Proście, a będziecie prości.
 Prywatka-kopulatka.
 Przebiłeś mur głową? §wietnie! Jesteś w następnej celi.
 Przechodniu, beknij sobie.
 Przed wejściem sprawdź czy jest KOMORA. (napis na drzwiach windy)
 Przekroili arbuza na pół i były dwie połówki.
 Przemyt szminek do Helsinek.
 Przepraszam, że żyję - to się już nie powtórzy.
 Przeszedłem Sam siebie - chodnik.
 Przybyłem, zobaczyłem i oczom nie wierzę...
 Przybyłem, zobaczyłem i poszedłem dalej...
 Przykazanie 7B - "Nie kradnij czasu".
 Przyłączyć Rwandę do Polski!
 Przyszłość twojej rodziny jest w twoich rękach. (w toalecie męskiej)
 Pszczółka Maja zwalczy faszyzm.
 Public Enemy.no.1.
 Pukanie zepsute - proszę dzwonić.
 Punk umiera - smród zostaje.
 Punk, który nie denerwuje, nie jest punkiem.
 PUNX are dead, we are the NEXT.
 Qpa = 100-lec (rozwinięcie: Qba = po-lec).
 Qpa.
 Qqryq!
 Qtas.
 Quo vadis koleś.
 Radio Maryja 666 MHz.
 Rambo pomóż milicji.
 Rambo to cienias - Luke Skywaker.
 Rambo to pipa.
 Rambo, pomóż policji.
 Rany Boskie, jestem kioskiem! (na pewnym kiosku Ruchu)
 Raz, dwa, trzy - napis ćwiczebny.
 Raz na wozie, raz nawozem.
 Raz się żyje, potem się tylko straszy.
 Reksio kłamie.
 Religia do szkoły, WF do kościołów.
 Religię do kościołów wróć nam Panie!
 Renia Grabowska.
 Rewolucja nie ma racji bez powszechnej masturbacji.
 Ręka nie granat, chuja ci nie urwie.
 Rodziace są jak nietoperze - niedowidzą, niedosłyszą, a wszystkiego się czepiają.
 Rodzynka to stroskane winogrono.
 Rolniku ! Wal konia w ciągniku !
 Rolniku! Myj jaja przed skupem!
 Rosjanie Nie - Rosjanki Tak!
 Rower Power.
 Rozładuj się! (na stacji transformatorowej)
 Rozstrzelać wszystkie strachy. Wróbel.
 Róbcie dzieci zamiast śmiecić.
 RP - Rzeczpospolita Papieska.
 Ruch to zdrowie - więc się ruchajmy.
 Ruskie czołgi do Wołgi!
 Rusz głową - zatkaj dziurę ozonową.
 Samotna wdowa pozna apetycznego kawalera. Skonsumowanie niewykluczone. Modliszka.
 Są rzeczy ważniejsze od pieniędzy, tylko trzeba mieć pieniądze, żeby je kupić.
 Seks oralny jest sprawą smaku.
 Seks to nie wszystko, jest jeszcze piwsko.
 Sen wzmacnia, wódka usypia. Wniosek: wódka wzmacnia.
 Serek z kombinerek, kombinerki z bombonierki.
 Sex shop drzymały.
 Sex shop. (napis na murze cmentarnym)
 Siała baba mak, bo lubiła kompot.
 Siała baba mak, i dostała 10 lat.
 Siara, szpara i gitara.
 Sie ma lub sie nie ma.
 Sikając z wiatrem idziesz na łatwiznę.
 Skalp skina najlepszym beretem.
 Skini do jaskini!
 Skini w grupie, równi kupie.
 Skinie ogól dupe!
 Skiny na równiny, punki do szklanki.
 Skup się! (na punkcie skupu)
 Skup żywności używanej.
 Słonce świeci, ptaszek śpiewa - a mnie w szkole krew zalewa.
 Smog nie żyje.
 Sok from krok.
 Sosnowiec żąda dostępu do morza!
 Spalę was wszystkich - dziewczynka z zapałkami.
 Sprayem albo nie sprayem - oto jest pytanie.
 Sprayem albo nie sprayem, oto jest pytanie.
 Sprayowcy wszystkich krajów - łączcie się.
 Sprzedam biblie z autografem.
 Sprzedam gniazdo. Cena do uzgodnienia. Bocian.
 Sprzedam Jezusa. Judasz.
 Sprzedam kumbajn - rulnik.
 Sprzedam zestaw noży do zabijania czasu.
 Sprzedawcy Polski. (na gdańskiej szkole marketingu)
 Sraj tak, aby każde gówno wprawiało cię w zachwyt...
 Stalin też mówił o Europie bez granic.
 Staś szuka Nel.
 Stocznia była, jest i będzie. Kaczmarek na psy zejdzie. (na Stoczni Gdańskiej)
 Stop dla podwyżek cen sprayu!
 Strach przed strachem.
 Strajk analny.
 Strajki głodowe tanie i zdrowe.
 Strażacy to pedały.
 Strzelimy se po małym - powiedzieli żołnierze celując sobie w jaja.
 Swędzi cię dupa, leć do biskupa.
 Swinhead.
 Szczaj kolorowo.
 Szczęść w barze!
 Szczęśliwi łysi. Nic im nie stoi, nic im nie wisi.
 Szczyj kolorowo.
 Szkoda spermy dla ofermy.
 Szkoła - imperium zła!.
 Szkoła - ludzie ludziom zgotowali ten los.
 Szkoła - naszym wspólnym więzieniem.
 Szkoła jest jak kibel, chodzisz bo musisz.
 Szkoła jest jak WC - chodzę, bo muszę.
 Szkoła óczy!!!
 Szkoła óczy i wyhowóje!
 Szkoła to nie budka z piwem, nie musisz tam chodzić codziennie.
 Szkoła to wybryk natury.
 Sznurowadła prowadzą do rozwiązania.
 Sztuka jest jak gówno - najpierw trzeba je poczuć.
 Szukam latającej dziwki. Batman.
 Szukamy żarówek i wzmacniacza - Cicho Ciemni.
 Szukan latającej dziwki - Batman.
 Szyna Okonor.
 Śmierć samobójcom.
 Śmierć to zdrowie.
 Śpiewać każdy może, ale nie każdy może tego słuchać.
 Śpij spokojnie - ZOMO już nie czuwa.
 Świat jest piękny - powiedział prosiaczek i rzucił się w przepaść.
 Świat jest piękny - tylko ludzie są do dupy.
 Świecąc przykładem poprawiasz bilans energetyczny kraju.
 Święta Mario, spraw abym grzeszyła bez urodzenia, jak ty urodziłaś bez grzeszenia.
 Świnie pomścimy! (na murze masarni)
 Świnie też lubią poświntuszyć.
 Ta erekcja nie ma końca - mówi Antek do zaskrońca.
 Tacy sami - a taca między nami.
 TAK dla elektrowni atomowych ! Dopisek: Zobaczysz jakie będziesz miał śmieszne dzieci.
 Tam gdzie kończy się logika - zaczyna się wojsko.
 Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.
 Tato nie pij - zostaw dla syna.
 Telefucks.
 Telewizja to trumna mózgów.
 The Vodka.
 Thenatoorat.
 Tik-Tak walczy.
 Tłumaczenia są jak kobiety, wierne nie są piękne, piękne nie są wierne.
 To beer or not to beer.
 To on ten sk-----yn naszczał Ci do buta!
 Tonący brzydkiej się chwyta.
 Tramwajem się nie ogolisz.
 Trawa wydeptana, dupa rozepchana, chuj wisi jak szmata - koniec lata.
 Trzeźwość to stan przejściowy.
 Trzy kolory - niebieski. (napis koło komisariatu)
 Tu byłem. Łuj Robert.
 Tu mieszkają pedały.
 Tu nie wojsko, tu trzeba myśleć.
 Tu rządzi Adam B.
 Tu wolno walić konia.
 Two beer or not two beer - Seks Beer.
 Twój żołądek grobem zwierząt.
 Tylko chuje piszą po murach.
 Tylko dla pieszych. (w windzie)
 Tylko gnidy noszą pyramidy.
 Tylko kanibal nie gardzi człowiekiem.
 Tylko margaryna mleczna przeciw ciąży jest skuteczna.
 Tylko mury mówią prawdę.
 Tylko seks pozwala na pełną swobodę ruchów.
 Tylko szmata bije brata.
 Tylko świeczki marki Polo, wchodzą łatwo i nie bolą.
 Tylko twardziele pierdzą przy laniu.
 Tylko w dżemie siła drzemie.
 Tylko w trumnie będziesz wyglądał jak żywy.
 U kobiety nie są ważne nogi, tylko serce które bije między nimi.
 U Rafała tęga pała, a u Zdzicha miękka kicha.
 Uczyć się - Lenin. Lenić się - uczeń.
 Umarli żyją krócej.
 Umyjcie węgiel.
 Urban i Glemp - bliźniaki jednojajowe.
 Urban zaklaskaj uszami.
 Uśmiechnij się, jutro będzie gorzej - optymista.
 Uwaga! Nisko łatające anioły. (napis na kościele)
 Uwaga, teren za-lesiony.
 Uwolnić mrożone truskawki.
 Uwolnić Piwo z puszek.
 Uwolnić ryby z puszek.
 Używaj prezerwatywy! Codziennie rodzi się nauczyciel.
 Vendi, Vici, Fucked up.
 W ciemności ciało traci na oporności.
 W marcu jak w komorze gazowej.
 W następnym wcieleniu będę sobą.
 W piątek koniec świata! Nie szkodzi, nie mam planów na weekend.
 W piątek koniec świata. Dopisek: Nie szkodzi, nie mam planów na weekend.
 W trumnie z Baltony wyglądasz jak żywy.
 W tym kraju trzyma mnie tylko grawitacja.
 Walenie gruchy wzmacnia paluchy.
 Walenie poprawia krążenie.
 Wałęsa tak, ale bez wypaczeń.
 Wałęsiarz-Eroutuman.
 Wanessa Paraliż.
 Wartości chrześcijańskie mnie nie jebią.
 Wąchajcie klej, będzie was mniej!
 Welcome to bronx.
 Wesoła ferajna Saddama Husejna.
 Weź się w garść. I zaciśnij.
 WHITE POWER (i dopisek): BLACK POWER, RED POWER, PINK POWER, I INNE KOLORY POWER.
 Więcej sexu i wolności, ale bez solidarności.
 Winda popsuta! Najbliższa winda w następnym bloku.
 Wino dla winnych.
 Wino z siarą naszą wiarą.
 Witajcie w mieście tanich cudów i ciepłych numerków.
 Wojo mały...
 Wolę brzuch od piwa niż garb od pracy.
 Wolę być łysy niż nie mieć włosów.
 Wolę chuja w piasek schować, niżby biedak miał głodować.
 Wolę chujem orać pole niż się uczyć w takiej szkole.
 Wolę chujem walić mury niż uczęszczać do tej dziury.
 Wolę chujem walić w sosnę, niż do wojska iść na wiosnę.
 Wolę plemnika od owsika.
 Wolna myśl jest większa od Boga.
 Wolność równość braterstwo kopulacja.
 Wódka lepsza od chleba, bo gryźć nie trzeba.
 Wpierdalacie kupę sfermentowanego gówna!!!!!!!
 Wprowadzić stan kościelny i godzinę elektryczna.
 Wspólnymi siłami Koszalin zaoramy.
 Wstań Stalinie, Rosja ginie.
 Wszyscy chcą iść do nieba, ale nikt nie chce umierać.
 Wszyscy chcą wrócić do natury, ale nie na piechote.
 Wszyscy chcą żyć długo, ale nikt nie chce być stary.
 Wszyscy myślą o sobie, tylko ja myślę o mnie.
 Wszyscy myślą tylko o sobie, tyko ja myślę o mnie.
 Wszyscy myślą tylko o sobie, tylko ja myślę o mnie.
 Wszystkie drogi prowadzą do skrzyżowania.
 Wszystkie drogi prowadzą przed siebie.
 Wszystkie grzyby są jadalne, ale niektóre tylko raz.
 Wszystko jest do dupy, tylko pasta jest do zębów.
 Wszystko jest gównem oprócz moczu.
 Wtedy nie uważałaś co robisz, teraz rób co uważasz.
 Wulkanizacja prezerwatyw.
 Wychodząc z siebi nie trzaskaj drzwiami.
 Wychodząc z siebie, nie trzaskaj drzwiami.
 Wycie to liryka psa.
 Wykształcenie nie piwo - nie musi być pełne.
 Wyliżę podpaski - wampir.
 Wyprałem się w OMO i ani śladu po jajkach!
 Wypuścić bąki z dupy!
 Wyrosłem już z pisania po murach.
 Wyszedł z rzyci i już tyci.
 Wyszłam za mąż - zaraz wracam.
 Wyżej nie mogłem. (napisano na wysokości piętra)
 X-MAN!
 Yabols O.K.
 You'll be free. (napis na murze więziennym)
 Z bogiem przeciwko kościołowi.
 Z księdzem bez grzechu z lekarzem zdrowo.
 Z powodu kwaśnych deszczy, wyrosły mi ogórki kiszone.
 Z prochu powstałeś to się otrzep.
 Z przyczyn technicznych koniec świata chwilowo odwołany.
 Z wódką nie wygrasz, ty ją w mordę a ona cię na ziemie.
 Za dwa jabole odstąpię ci Jolę.
 Za ten dysk, chuj Ci w pysk.
 Zabić skina bo przegina.
 Zabić skina skórwysyna.
 Zabiłem terminatora. Donald Duck.
 Zabrania sie zabraniać.
 Zabrania się pisać po murach. (to było na nowo pomalowanej ścianie)
 Zając Poziomka szuka przyjaciół.
 Zakonnica - ksiądz samica.
 Zamienię poloneza na walca.
 Zamienię syna z ZOMO na córkę, może być kurwa.
 Zamknij drzwi, bo ostygnę. (na kostnicy)
 Zaopiekuję się chłopcem - Michael Jackson.
 Zapoznam Kleopatrę. Cezar.
 Zaskocz przeciwnika ucieczką.
 Zatrudnię młode, ładne ekspedientki na mięso i wędliny.
 Zawsze i wszędzie Policja jebana będzie.
 Zbrodnia to niesłychana - pies mi naszczał na glana.
 Zdechł kanarek, zdechł - rzucili go w mech, przysypali piaskiem do góry kutaskiem.
 Ze swoją schizofremią nie jesteś nigdy samotny.
 Zeus też był elektrykiem.
 Zgoda buduje, a Niezgoda to qrwa. (napis na murze szkoły)
 Zgubiłam żądło. Osa.
 Ziarnko do ziarnka i mamy dwa ziarnka.
 Zielone, żółte, czerwone... Naprzód!
 Ziemia dla ziemian.
 Ziemia jest okrągła, a ludzie pierdolą się po kątach.
 Ziemia jest piekłem innej planety.
 Ziemia jest płaska - Mikołaj Kopernik.
 Ziemia jest płaska, Kopernik to pedał.
 Ziemia kręci się naszym kosztem.
 Ziemniaki pozdrawiają buraki.
 Zima wasza, wiosna nasza, a lato Muminków.
 Zjedz swój mózg.
 Zlecę - Kaskader.
 Zręczność małpy, siłę słonia daje ranne bicie konia.
 Zwalczaj przeludnienie. Zastrzel bociana.
 Żaden kutas nie jest tak twardy jak życie.
 Żadna dziewczyna nie da ci tego, co dać ci mogą klocki Lego.
 Żadna głupia Coca-Cola nie zastąpi nam jabola.
 Żadna kurwa żadna dziwka nie obrobi mi prawdziwka.
 Żadna kurwa, żadna dziwka nie zastąpi kufla piwka.
 Żadna praca nie hańbi, ale każda męczy.
 Żadna wada innej wadzie nie zawadzi.
 Żarówki OSRAM (dopisek do reklamy) Ja też!
 Żądam mini - zakonnica.
 Żądamy jedenastego piętra!
 Żądamy nowej drogi do Indii.
 Żebrak to kandydat na złodzieja.
 Żeby nie wiem co, to ja i tak nic nie wiem.
 Żeby życie dupę miało, to bym je kopnął.
 Żeby życie miało smaczek - raz dziewczyna, raz chłopaczek.
 Żegnaj laleczko z omszałą pizdeczką.
 Żołnierz celującym celem.
 Żołnierz jest celującym celem.
 Życie grozi śmiercią.
 Życie jest dowcipem kosmosu.
 Życie jest jak jajo. Trzeba je znieść.
 Życie jest jak koszulka dziecka: krótkie i zasrane.
 Życie jest jak kurwa - ciągle się pierdoli.
 Życie jest jak papier toaletowy: szare, długie i do dupy.
 Życie jest OK, to ludzie są zbyt wymagający.
 Życie jest za ciężkie, aby przykładać do niego wagę.
 Życie nie chuj, zawsze jest twarde.
 Życie nie kończy się na szkole, tylko na cmentarzu.
 Życie nie pieści, pieśćmy się sami.
 Życie to choroba przenoszona drogą płciową.
 Życie to kamera - uśmiechnij się.
 Życie to najgorsza impreza na jakiej byłem.
 Życie to przewlekła choroba rozprzestrzeniająca się metodą stosunków seksualnych, a kończąca się śmiercią.
 Życie zacina się po czterdziestce.
 Żyć jest niezdrowo, kto żyje ten umiera.
 Żyj krótko, umrzyj młodo, będziesz pięknym trupem.
 Żyj szybko, kochaj mocno, umieraj młodo.
 Żyję bo nie mam na trumnę.
 Żyrafa najwyższą formą życia.
 Żytnia - 40-procentowy roztwór chleba naszego powszedniego.
 Żywcem się Okocim.

Sonda

Czy byłeś chory na COVID-19?

Tak - 21.7%
Nie - 54.2%
Być może - 24.1%
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się